Konfederacja nie zarejestruje list na Śląsku przez Prawo i Sprawiedliwość?

Sosnierz 02
Kastelik

Szymon Kastelik

27 sierpnia 2019

Konfederacja ma olbrzymie problemy ze zebraniem potrzebnych podpisów na listach poparcia dla swojego komitetu. Katowicka "jedynka" do Sejmu Dobromir Sośnierz poprosił o mobilizację swoich sympatyków!

W celu zgłoszenia listy kandydatów z danego okręgu komitety muszą zebrać w nim minimum 5000 podpisów. Termin złożenia tych dokumentów do PKW mija 3 września. Możliwe, że Konfederacja nie zdąży zebrać potrzebnej ilości podpisów w niektórych śląskich regionach jako "KW Konfederacja Wolność i Niepodległość". Według uzyskanych przez nas informacji w samym okręgu Katowickim Dobromir Sośnierz i jego współpracownicy otrzymali dopiero ok. 1100 głosów poparcia. 

Nie wiadomo dokładnie ile na razie zebraliśmy. Nie spłynęły jeszcze listy od ludzi, którzy zadeklarowali swoją pomoc. Sytuacja nie jest beznadziejna, ale tutaj na Śląsku trzeba się zmobilizować. ”

Dobromir Sośnierz, Konfederacja

Śląski "lider" wspólnego ugrupowania Janusza Korwin-Mikkego i Narodowców uważa, że problemy mają też inne komitety, a wszystkiemu winne jest PiS - Na pewno mamy mało czasu. Do tego musimy zbierać podpisy w wakacje. Wiadomo, że PiS sprytnie to rozegrał, aby utrudnić zebranie podpisów mniejszym komitetom. Nawet słyszałem, że w niektórych okręgach Koalicja Obywatelska też ma problemy. Ponoć niektóre komitety kupują głosy - mówi Sośnierz.

Kandydat Konfederacji krytykuje także system zbierania podpisów - Liczba potrzebnych podpisów jest za duża. To podobny problem jak prób wyborczy 5 procent, który blokuje mniejsze inicjatywy. Nieporozumieniem jest dla mnie też to, że nie mogą liczyć się podpisy zebrane przed wyborami do Parlamentu Europejskiego - dodaje. 

Fot. FB Dobromir Sośnierz

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3