Raty za kredyty znów podrożeją. Rada Polityki Pieniężnej działająca przy Narodowym Banku Polskim podwyższyła już trzeci raz w tym roku stopy procentowe.
Na początku października 2021 roku RPP podniosła stopę referencyjną z 0,1 proc. do 0,5 proc. Była to pierwsza podwyżka od 2012 roku. Po grudniowej decyzji RPP stopa referencyjna wyniosła 1,75 proc.. 4 stycznia Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o kolejnej podwyżce. 8 lutego 2022 roku Rada postanowiła podwyższyć stopy procentowe NBP o kolejne 0,50 pkt.
Równy miesiąc później Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na kolejną podwyżkę. Tym razem stopy procentowe NBP wzrosły o 0,75 pkt. proc do poziomu:
- stopa referencyjna 3,50% w skali rocznej;
- stopa lombardowa 4,00% w skali rocznej;
- stopa depozytowa 3,00% w skali rocznej;
- stopa redyskonta weksli 3,55% w skali rocznej;
- stopa dyskontowa weksli 3,60% w skali rocznej;
Uchwała RPP wchodzi w życie 9 marca 2022 r.
Stopy procentowe to nic innego jak cena pieniądza. Ich podwyższenie lub obniżenie wpływa na poziom odsetek kredytu, które w bankach komercyjnych zaciągają klienci indywidualni oraz firmy. NBP za pośrednictwem Rady Polityki Pieniężnej wpływa na stopy procentowe, żeby kontrolować inflację i deflację. Ich podwyższenie rozbudza wzrost wartości pieniądza. W praktyce oznacza to m.in. wyższe raty za zaciągnięte kredyty w złotówkach. Z drugiej strony banki komercyjne muszą zapłacić nam więcej za pieniądze złożone w depozycie, czyli na lokatach.
Głównym celem zwiększenia stóp procentowych jest "ściągnięcie" pieniędzy z rynku, żeby zahamować wzrost inflacji. Efekty nie będą jednak widoczne od razu.