Kolejna kraksa Beaty Szydło. Tym razem dostała mandat

Szydlo

Redakcja

19 sierpnia 2019

To kolejna kolizja byłej premier. Tym razem to ona siedziała za kierownicą. Na miejsce wypadku przyjechał... minister infrastruktury.

Według policji, Beata Szydło kierowała samochodem, który uczestniczył w kolizji. Została ukarana mandatem w wysokości 450 zł i sześcioma punktami karnymi.

- Beata Szydło uczestniczyła w niedzielę wieczorem w kolizji drogowej, do jakiej doszło w centrum Krakowa, w rejonie domu handlowego Jubilat – podała Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji. - Uczestnikom nic się nie stało, dlatego to zdarzenie jest traktowane jako kolizja drogowa. Oboje byli trzeźwi, kobieta przyjęła mandat, jak również punkty karne związane z mandatem - dodała.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, który pojawił się na miejscu zdarzenia poinformował, że osoby, uczestniczące w niedzielnej stłuczce samochodowej nie ucierpiały i czują się dobrze.

- To jest najważniejsze, że uczestnicy wypadku czują się dobrze - wiem że pani premier czuje się dobrze i wiem, że kierowca białego samochodu dostawczego czuje się dobrze i odjechał do domu – to jest najważniejsze, całą resztę ustala policja - powiedział szef resortu infrastruktury.

Według ustaleń RMF FM, auto, którym jechała była premier Beata Szydło, wyjeżdżało z drogi podporządkowanej. W jego tył uderzył samochód jadący główną ulicą - aleją Krasińskiego.

W niedzielę wieczorem b. premier, a obecnie europosłanka Beata Szydło, była na Wawelu, gdzie towarzyszyła prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu podczas składania kwiatów na grobie pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich w krypcie katedry wawelskiej.

(PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3