Transport jest źródłem zanieczyszczeń atmosferycznych. To stwierdzenie jest nam wszystkim dobrze znane i nie sposób mu zaprzeczyć. Jednak nie jest to jedyny sposób, w jaki transport wpływa na nasze środowisko. Przyjrzyjmy się innym formom zanieczyszczeń związanych z transportem.
Mieszkańcy centrum dużych miast, zwłaszcza w pobliżu dróg szybkiego ruchu, odczuwają nie tylko skutki zanieczyszczeń powietrza, ale również – a może przede wszystkim – hałasu. Ruch uliczny generuje natężenie dźwięku, które jest udręką współczesnych miast i dużych aglomeracji. Cisza, w której możemy odpocząć, panuje głównie w środku nocy lub wczesnym rankiem, a nawet wtedy w większych miastach hałas przekracza normy. Klaksony, szum samochodów, dźwięk silników, zwłaszcza pojazdów ciężarowych i autobusów, stanowią poważny problem i mogą negatywnie wpływać na nasze zdrowie.
W przypadku złej jakości powietrza możemy postawić na transport kolejowy jako ekologiczny środek podróży, a w przypadku hałasu? Także warto wybrać pociąg!
Linie kolejowe nie generują tak długotrwałego i intensywnego hałasu. Przejazd pociągu jest mniej hałaśliwy niż przejazd ciężarówek, tirów czy autobusów. Dodatkowo, stacje kolejowe i przystanki są zazwyczaj oddalone od gęsto zabudowanych terenów mieszkalnych, a stosowanie silników elektrycznych znacząco redukuje hałas w porównaniu do silników spalinowych w samochodach.
Aż 25% Europejczyków może być narażonych na nadmierny i długotrwały hałas generowany przez ruch drogowy, co prowadzi do bezsenności i innych schorzeń!
To jednak nie koniec problemów. Oprócz hałasu i jakości powietrza warto wspomnieć o zanieczyszczeniu świetlnym. Drogi szybkiego ruchu i gęsta sieć uliczna to tysiące lamp, które rozjaśniają niebo. Badania coraz częściej łączą zanieczyszczenie światłem z przypadkami depresji czy cukrzycy.
Wybór transportu kolejowego to zatem nie tylko zdrowsza i bardziej ekologiczna opcja, ale także okazja do podziwiania ciemnego nieba zza okna pociągu. To prawdziwa przyjemność, zwłaszcza przy delikatnym szumie pociągu lub rzadko spotykanym dziś regularnym „stukocie” szyn.