24 lutego o godz. 10:00 ma się odbyć manifestacja w Jaworznie, tuż przed komendą policji. W tym dniu zaplanowano również przesłuchania osób, które są podejrzane o organizację czterech marszów w ramach wcześniejszych działań na rzecz Strajku Kobiet.
Strajk Kobiet to manifestacje nawiązujące głownie do liberalizacji prawa aborcyjnego. Przypomnijmy, że Trybunał Konstytucyjny 22 października ogłosił wyrok w sprawie aborcji w Polsce.
Przepis ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.
Do czasu ogłoszenia tego wyroku, w Polsce można było dokonać legalnej aborcji w trzech przypadkach: gdy dziecko było wynikiem gwałtu, było nieuleczalnie chore lub ciąża zagrażała życiu matki. W sprawie kontrowersyjnego wyroku TK, kobiety w całej Polsce, a nawet na całym świecie wyszły na ulice, by móc protestować i wyrażać swój sprzeciw. "Wyrok na kobiety!" - między innymi takie hasła można było zauważyć na plakatach manifestujących osób.
24 lutego dojedzie do przesłuchań inicjatorów jaworznickiego Strajku Kobiet - informuje Jaw.pl. Wtedy prawdopodobnie zostaną im postawione zarzuty za łamanie rządowych rozporządzeń i zakazów pandemicznych. Sprawa po postępowaniu wyjaśniającym ma trafić do sądu.
Z powodu przesłuchań osób podejrzanych o inicjowanie marszów podczas jaworznickiego Strajku Kobiet, pod komendą policji ma odbyć się manifestacja pod hasłem "Nigdy nie będziesz szła sama". Ma ona na celu wsparcie osób przesłuchiwanych oraz okazanie buntu względem działań władzy.
własne/JAW.PL