Prośby i urzędnicze apele nie na wiele się zdały. Śmieci wciąż podrzucane są pod wiaty śmietnikowe przy ul. Zakładowej w Porębie. Skutek? Na policję trafił właśnie pierwszy wniosek o ściganie sprawcy w tej sprawie.
Niedziela 29 lipca, godziny wieczorne. Pod wiaty przy ul. Zakładowej w Porębie podjeżdża auto osobowe z przyczepką. Wysiadają z niego dwaj mężczyźni. Z przyczepki zdejmują lodówkę i jakby nigdy nic przenoszą ją pod jeden z boksów. Następnie wsiadają do auta i odjeżdżają.
Ta historia będzie miała jednak ciąg dalszy.
To teren objęty miejskim monitoringiem. Nagranie zostało już zabezpieczone i przekazane, wraz z wnioskiem o ściganie, na policję”
informuje Urząd Miasta w Porębie.
Znalezienie winnego jest tylko kwestią czasu.
Urzędnicy przypominają, że podrzucanie śmieci jest nielegalne, a kara za takie zachowanie sięgnąć może nawet 5 tysięcy złotych. Wyrzucanie śmieci w miejscach niedozwolonych jest nieodpowiedzialne i naraża mieszkańca na konieczność zapłacenia wysokiej grzywny, a można tego uniknąć, ponieważ PSZOK zlokalizowany w Porębie przy ul. Ks.Pędzicha 12 (siedziba MPWiK) przyjmuje m.in. elektrośmieci bezpłatnie.
Według statystyk w naszym kraju w ciągu roku produkowanych jest średnio 300 tysięcy ton elektrośmieci. Niestety, mimo edukacji i działań profilaktycznych, stare sprzęty ciągle zbyt rzadko trafiają do odpowiednich punktów. Wywiezione do lasu lub pozostawione w miejscach do tego nieodpowiednich mogą zagrażać ludziom i zwierzętom.
Zużyte sprzęty RTV, AGD czy baterie zawierają m.in. rtęć, ołów, chrom, kadm, freon czy azbest. Z tego względu wymagają specjalistycznego recyklingu.
Źródło: UM Poręba