Dobromir Sośnierz z Konfederacji zaczyna szukać alternatywy dla polityki? Tegoroczny kandydat do Parlamentu Europejskiego nagrał piosenkę. Chociaż bardziej niż nagrał, to sparodiował słynny hit Elektrycznych Gitar.
O Dobromirze Sośnierzu zrobiło się głośno podczas tegorocznej kampanii do Parlamentu Europejskiego. I to na pewno nie z powodu jego wyjątkowego imienia. Wówczas w Katowicach pojawiło się wiele plakatów i banerów ukazujące Sośnierza w roli agenta 007, który chce zniszczyć Unię Europejską od środka. Podobnie jak jego autorytet Janusz Korwin-Mikke. Podczas kampanii stworzył również wyjątkowy spot wyborczy, w którym nie dość, że wystąpił w roli głównej, to jeszcze zaśpiewał. Sparodiował słynny hit "Noś długie włosy" Elektrycznych Gitar. Przekaz utworu jest prosty: Unia Europejska to zło, które chce tylko naszych pieniędzy.
"Teledysk" nie miał swojej oficjalnej premiery podczas kampanii. Wyciekł w wersji surowej do sieci - sam autor nie wie jak to się stało. Na szczęście Dobromir Sośnierz nie porzucił muzycznej kariery po wyborach. Dopracował swój wokal oraz teledysk. Dzięki temu w sobotni wieczór na jego profilu facebookowym pojawiła się oficjalna wersja "Lewicówki". Kilka godzin wcześniej mieszkańcy Katowic mogli usłyszeć prapremierę piosenki na ulicy Stawowej, gdzie przez kilka godzin Sośnierz zbierał podpisy na rzecz partii Janusza Korwin-Mikkego.