Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN od kilku dni prowadzi prace poszukiwawcze na cmentarzu Jeruzalem w Raciborzu. Celem badań jest odnalezienie szczątków 15 ofiar komunizmu, straconych i zmarłych w raciborskim więzieniu w latach 1947-1952.
Wśród poszukiwanych jest siedmiu żołnierzy i sześciu współpracowników podziemia niepodległościowego, członek antykomunistycznej organizacji młodzieżowej i mężczyzna, który sprzeciwiał się przymusowej kolektywizacji wsi.
Jak przypomniała we wtorek Monika Kobylańska z katowickiego oddziału IPN, w Raciborzu do dziś mieści się zakład karny, którego początki sięgają połowy XIX wieku. Po II wojnie światowej, jako Więzienie Centralne dla ok. 1300 osadzonych, przyjmował skazanych z całej Polski, w tym także więźniów politycznych. W latach 1945-1956, prawdopodobnie z powodu epidemii gruźlicy, pogłębionej ciężkimi warunkami bytowymi w przepełnionym ponad miarę więzieniu, zmarło wielu osadzonych. Większość z nich pogrzebano na cmentarzu Jeruzalem, gdzie IPN rozpoczął prace 2 listopada.
Jak zaznaczają przedstawiciele IPN, podchodzące z lat 40. i 50. miejsca pochówków na tyłach cmentarza Jeruzalem są w niemal nienaruszonym stanie. Daje to szansę na znalezienia szczątków w ich pierwotnym ułożeniu.
Na obecnym etapie działania IPN koncentrują się na odnalezieniu szczątków dziewięciu ofiar, m.in. kpr. Ryszarda Chrzanowskiego, ps. Kos, który walczył m.in. w oddziale Antoniego Hedy – „Szarego”, Józefa Jankowskiego, ps. Płaza – żołnierza AK, a wcześniej Błękitnej Armii gen. Hallera i uczestnika wojny o niepodległość w latach 1919-1920, Wacława Laskowskiego ps. Wielki, który razem z rodzeństwem wielokrotnie udzielał pomocy st. sierż. Mieczysławowi Dziemieszkiewiczowi – sławnemu „Rojowi” – i jego żołnierzom oraz Rudolfa Korzyńca, który był członkiem organizacji młodzieżowej Wolna Reakcja Narodowa w Siemianowicach Śląskich.(PAP)
fot. Adam Kondracki IPN