Inflacja rośnie i musimy pogodzić się wzrostem cen żywności, usług oraz energii. Uderza to w najuboższych, których w Polsce przybywa.
Inflacja w Polsce osiągnęła już poziom 6,8 proc. To najgorszy wynik od 20 lat. Według zapowiedzi przedstawicieli rządu możemy spodziewać się wzrostu nawet do 8 procent. Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński w minioną środę zapowiedział, że szczyt inflacji to styczeń 2022 roku. Rada Polityki Pieniężnej ogłosiła wzrost stóp procentowych (stopa referencyjna do poziomu 1,25%). To mechanizm, który ma przyhamować inflację.
Nie ma to być tylko jedyna taktyka, która ma pomóc walczyć z inflacją. Rzecznik rządu Piotr Müller w Radiu Plus ogłosił, że rada ministrów pracuje nad tarczą antyinflacyjną. - Rząd pracuje nad tarczą antyinflacyjną, mającą wspomóc grupy najbardziej odczuwające inflację. Skupiamy się na działaniach sektorowych - powiedział rzecznik rządu.
Nie zdradził szczegółów, ale z pewnością w tej tarczy znajdzie się ustawa, którą przygotowuje Ministerstwo Klimatu i Środowisko, która dotyczy dopłaty do rachunków za prąd dla najuboższych. Z pomocy skorzystać ma nawet milion gospodarstw domowych.
Według raportu EAPN w 2020 roku przybyło w Polsce 378 tysięcy osób żyjących w skrajnym ubóstwie. W sumie takich osób jest 2 mln.