Niebezpieczny upadek gwiazdy polskiej muzyki podczas występu na żywo. Izabela Trojanowska miała dużo szczęścia, że wszystko zakończyło się dobrze.
W niedzielę w Koszalinie TVP zorganizowało koncert, który był częścią "Wakacyjnej Trasy Dwójki". Jedną z głównych gwiazd zaproszonych do udziału w wydarzeniu była Izabela Trojanowska.
66-letnia wokalistka wykonała utwór „Już nie ma dzikich plaż” z repertuaru Ireny Santor. Po występie pożegnała się z publicznością i zaczęła cofać się w stronę backstage'u. Niestety piosenkarska potknęła się o swoje buty i przewróciła się. Wypadek wyglądał na groźny - realizator szybko przełączył kamerę na widownię. Trojanowskiej jednak udało się zamarkować swój upadek.
Nie martwcie się o mnie, już patrzę pod nogi
- zażartowała piosenkarka.
Izabela Trojanowska szybko wstała i zeszła ze sceny o własnych siłach.
Nagranie można zobaczyć TUTAJ.