Wszystko zaczęło się w czwartkowe popołudnie. Zapowiadane przez synoptyków gwałtowne burze pojawiły się nad województwem śląskim. Ulewy, pioruny i grad nadeszły z południa.
Przypomnijmy, że w środę burze nie oszczędziły mieszkańców powiatu raciborskiego. W miejscowościach Borucin i Krzanowicach błotna powódź zniszczyła wiele okolicznych gospodarstw domowych. Akcja straży pożarnej trwała do późnych godzin nocnych. Dzisiaj w okolicach Raciborza było podobnie. Po gwałtownej ulewie, która przeszła przez ten rejon po godzinie 15., woda zalała kolejne domy i piwnice. Występują olbrzymie utrudnienia na DK45 W Krzyżanowicach, gdzie błoto spływa raz z wodą z okolicznych pól.
Jednak nie inaczej było w innych częściach województwa śląskiego. Tychy, Rybnik, powiat mikołowski czy też Katowice - w tych miejscach doszło do lokalnych podtopień dróg lub piwnic. Na ulicy Chorzowskiej, w okolicach Silesia City Center, miała miejsce poważna kolizja, która spowodowała utrudnienia. Korek ciągnął się aż do ronda przy Spodku w kierunku Chorzowa. W jeden z tyskich domów uderzył piorun.
W nocy możliwe kolejne gwałtowne opady. Straż pożarna działa cały czas w wielu miejscach naszego województwa.