W sobotę GKS Tychy podejmie u siebie Wisłę Kraków w ramach 4. kolejki Fortuna 1. Ligi. Tyski klub poinformował, że sektor gości będzie zamknięty, a tym samym kibice Białej Gwiazdy nie zobaczą meczu z wysokości trybun.
GKS Tychy ma za sobą udany początek sezonu. Piłkarze z Tychów jako jedyni wygrali wszystkie 3 mecze i są liderami ligi. W sobotę zmierzą się z Wisłą Kraków. Zapowiada się ostra walka na boisku. Ale na trybunach będzie spokojniej, ponieważ meczu na Stadionie Miejskim w Tychach nie zobaczą kibice Białej Gwiazdy.
Dlaczego? W środę GKS Tychy wydał komunikat o wykryciu... usterki na sektorze gości. Wykryto ją w związku z ulewnymi deszczami. Tym samym kibice Wisły nie wejdą na stadion. Natomiast klub uruchomił dodatkową sprzedaż biletów dla swoich fanów.
W sieci zawrzało. Według kibiców Wisły Kraków nie ma żadnej usterki. Ma to być reakcja na wydarzenia z ubiegłej soboty. Przypomnijmy, że w Radłowie po bójce pseudokibiców, zginął 40-letni Łukasz z Bielska-Białej. W ustawce udział wzięli m.in. sympatycy Zagłębia Sosnowiec, Wisły Kraków i tarnowskiego klubu. Kibice z całej Polski po zdarzeniu wywieszali transparenty, w których krytykowali użycie "sprzętu" (maczet, noży, rac), a winą za śmierć 40-latka obarczyli kiboli sympatyzujących z Wisłą Kraków.
I właśnie to według sympatyków Białej Gwiazdy ma być powód zamknięcia dla nich sektora gości w Tychach. - Ok. - napisał krótko w mediach społecznościowych Jarosław Królewski, właściciel Wisły.
GKS Tychy - Wisła Kraków w sobotę, 12 sierpnia o godzinie 17:30. Wcześniej o godzinie 15:00 pod stadionem ruszy Trójkolorowy Piknik rodzinny.