W poniedziałkowy wieczór Katowice AIrport w Pyrzowicach uruchomił zgodnie z procedurami "akcję samolot". Powodem był alarm bombowy na pokładzie jednego z samolotów.
Jak informuje Piotr Adamczyk, rzecznik prasowy Katowice Airport, lotnisko w Pyrzowicach otrzymało informację, że na pokładzie Boeinga z Londynu znajduje się ładunek wybuchowy. - Zgodnie z procedurą ogłosiliśmy "akcję samolot". Oprócz naszych służ, do lotniska przyjechały jednostki straży pożarnej z różnych regionów województwa śląskiego - komentuje Adamczyk.
Samolot z Londynu bezpiecznie wylądował po 22:00, a następnie kołował do odseparowanego stanowiska. Pokład bez żadnych problemów opuściło 173 pasażerów. Służby przeprowadziły szczegółową kontrolę pirotechniczną. Nie znaleziono żadnego ładunku wybuchowego - alarm okazał się fałszywy. Działania zakończono około godziły 3:00.
Jak zaznacza Piotr Adamczyk, akcja nie miała wpływu na inne rejsy realizowane z lotniska w Pyrzowicach. Wyjątek stanowił lot powrotny do Londynu, który miał dwugodzinne opóźnienie.