Trwa wielkie przygotowanie naszego kraju do transformacji energetycznej. W życie wchodzi plan wygaszania kopalń Polskiej Grupy Górniczej i Tauronu Wydobycie, który potrwa do 2049 roku.
Transformacja energetyczna jest niewątpliwie potrzebna, jeżeli chodzi o ekologię oraz nasze zdrowie. Woj. śląskie to jedno z najbardziej zanieczyszczonych miejsc w Europie. Aktualnie trwają negocjacje pomiędzy związkami a rządem w sprawie tzw. "umowy społecznej". Dokument ma ustalić szczegóły wygaszania kopalń oraz dalszych losów pracowników tych branż. O olbrzymim problemie, który nas czeka, alarmują także śląscy samorządowcy, których gminy przez ostatnie 100 lat żyły z górnictwa.
Jednym z największych orędowników przemian energetycznych jest Lewica, która w swoich postulatach chce jak najszybszego odejścia od węgla. Jak zapewnia europoseł tej formacji Marek Balt, wszystkim zależy na dobru pracowników kopalń. W Studiu S24 podkreślił, że aktualny plan dla Śląska nie spełnił swojego zadania - Plan dla Śląska, który kilka lat temu był szumnie ogłaszany, mam wrażenie, że nie do końca został zrealizowany - stwierdził Marek Balt.
Przedstawiciel Lewicy jest pewny tego, że mieszkańcy są gotowi na zmiany - Myślę, że mieszkańcy woj. śląskiego są gotowi, aby przejść transformację energetyczną i są gotowi, by w końcu oddychać czystym powietrzem - ocenia Bali i dodaje - Jest potencjał na to, żeby ograniczać używanie węgla w naszych elektrowniach, elektrociepłowniach czy w naszych domach.
Balt podkreślił, że Unia Europejska nie chce pozostawić górników, tak jak uczyniono to w Anglii. Wierzy w to, że pracownicy sektora górniczego otrzymają niezbędną pomoc, aby godnie zmienić branżę lub przejść na emeryturę.
WIĘCEJ W PONIŻSZYM WIDEO: