Wychodząc na spacer zbierz chociaż jedną reklamówkę śmieci w lesie, parku, nad rzeką – zaapelowali do turystów ekolodzy z bielskiej fundacji Arka. We wtorek zainaugurowali oni tegoroczną odsłonę ogólnopolskiej akcji „Śmieciobranie”.
Śmieci wyrzucane w lasach, parkach, nad rzekami, to nie tylko problem estetyczny. Na naszej bezmyślności cierpią zwierzęta, głównie bezkręgowce, które wchodzą do butelek lub puszek po napojach i później nie mogą się z nich wydostać. Sarny ranią sobie nogi na rozbitych śmieciach szklanych, dziki jedzą różnorodne opakowania po jedzeniu. Różnorodne odpady budowlane czy z zakładów naprawy samochodów, doprowadzają do poważnego skażenia środowiska
– wskazał prezes Arki Wojciech Owczarz.
Jak przypomniał, akcja jest jednym z pierwszych działań fundacji. „Rozpoczęliśmy ją w 2005 r. Przez kilka lat po prostu zbieraliśmy śmieci z terenów przyrodniczych. Sześć lat temu podjąłem wyzwanie - zgodnie z zasadą, by robić samemu to, do czego namawia się innych - że w różnych częściach Polski pozbieram co najmniej 365 reklamówek śmieci. Wtedy się udało” – powiedział Owczarz.
Zdaniem prezesa, odzew na początku był znikomy. Z roku na rok akcja jednak się rozwija. Przybywa osób i organizacji, które się w nią angażują. Dotychczas zaangażowało się w nią blisko 900 osób, które zebrały ponad 5 tys. reklamówek wypełnionych śmieciami.
Wojciech Owczarz zachęcił we wtorek, by po zebraniu choćby jednej torby, dopisać ją na specjalnie w tym celu przygotowanej stronie: www.smieciobranie.pl.
Fundacja Arka podała, powołując się na dane GUS, że w 2019 r. w Polsce na mieszkańca przypadały 332 kg odpadów komunalnych. „W rzetelność tych danych nie wierzą eksperci. W Europie pod tym względem przodują Duńczycy, którzy produkują aż 781 kg odpadów na mieszkańca” – wskazał Owczarz.
GUS podaje także, że w 2019 r. w Polsce zlikwidowano 11,3 tys. dzikich wysypisk, z których łącznie zebrano ok. 26 tys. ton odpadów komunalnych.
Fundacja Arka zajmuje się edukacją ekologiczną, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Podejmuje zagadnienia ochrony powietrza, gospodarki odpadami, ochrony zwierząt i szerzenia wiedzy o wpływie zachowań człowieka na otaczające środowisko.
PAP