Bliscy ofiar, przedstawiciele służb ratowniczych, władz, spółek kolejowych i okoliczni mieszkańcy wezmą dziś udział w obchodach ósmej rocznicy katastrofy kolejowej pod Szczekocinami. 3 marca 2012 roku we wsi Chałupki w wyniku czołowego zderzenia dwóch pociągów zginęło 16 osób, a ponad 150 zostało rannych.
Uroczystości rocznicowe jak co roku rozpocznie msza święta w kościele pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny we wsi Goleniowy. Później uczestnicy obchodów złożą wieńce i kwiaty oraz zapalą znicze przy tablicy w Chałupkach, upamiętniającej ofiary tego wypadku.
Katastrofa kolejowa pod Szczekocinami była jednym z najtragiczniejszych tego typu zdarzeń w historii Polski. Do wypadku doszło niedaleko Zawiercia - na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa. Zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa-Kraków. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka jechał pociąg Przemyśl-Warszawa.
W styczniu 2018 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach skazał prawomocnie dwoje dyżurnych ruchu z posterunków Starzyny i Sprowa na kary 6 oraz 3 i pół roku więzienia za nieumyślne sprowadzenie tej katastrofy. Kary były surowsze od wydanych przez sąd pierwszej instancji. Sąd podkreślił, że wyrok powinien też mieć znaczenie prewencyjne i być czytelnym sygnałem dla wszystkich osób zajmujących się zapewnieniem bezpieczeństwa w komunikacji, że obowiązki na nich ciążące muszą być bezwzględnie przestrzegane. (PAP)