Dyrektor szpitala w Pszczynie o śmierci 30-latki: fałszywe oskarżenia

Porod Szpital w Pszczynie Rodzice zawsze beda zachwycac sie swoim nowonarodzonym dzieckiem
Kastelik

Szymon Kastelik

9 listopada 2021

Marsze w całej Polsce - to efekt tragicznej śmierci 30-letniej Izabeli. Opozycja wskazuje na wyrok Trybunału Konstytucyjnego i restrykcyjne prawo aborcyjne. Rodzina twierdzi, że lekarze popełnili błąd. Kto lub co stoi za śmiercią ciężarnej kobiety w pszczyńskim szpitalu? Dyrektor placówki wydał oświadczenie w tej sprawie.

We wrześniu do Szpitala Powiatowego w Pszczynie zgłosiła się 30-letnia Izabela - znana lokalna fryzjerka. Odeszły jej płyny owodniowe. Według relacji rodziny zmarłej (która m.in. w reportażu programu "Uwaga" przedstawiła wiadomości SMS przesyłane w ostatnich godzinach życia przez 30-latkę,) ciężarna nie miała odpowiedniej opieki. Lekarze mieli czekać, aż płód sam obumrze i dopiero wtedy decydować się na usunięcie go. Zmarła miała pisać, że podejrzewa u siebie sepsę i źle się czuje. Ostatecznie zmarła następnego dnia po godzinie 7:00. Powodem był wstrząs septyczny.

Służba szpitala miała wskazywać na prawo aborcyjne w Polsce i dlatego czekali na usunięcie płodu. Ministerstwo Zdrowia wydało specjalny komunikat w tej sprawie, gdzie jednoznacznie wskazało, że zdrowie i życie matki jest najważniejsze. Polskie prawo przewiduje aborcję ze względu na zagrożenie dla matki.

Trwa śledztwo w tej sprawie. Resort Zdrowia zarządziło kontrolę, a dyrektor placówki w Pszczynie Marcin Leśniewski zawiesił kontrakt dwóch lekarzy, którzy pełnili wówczas dyżur. W poniedziałek 8 listopada na stronie szpitala opublikowano jego oświadczenie w tej sprawie. 

W naszym Szpitalu przestrzegane są wszystkie standardy postępowania zaprezentowane przez Ministerstwo Zdrowia - czytamy w piśmie dyrektora Leśniewskiego. 

Nienaruszalność tajemnicy lekarskiej nigdy nie pozwoli nam na publiczną obronę przed fałszywymi oskarżeniami formułowanymi w mowie nienawiści. Presja wywierana przez bezkarnie krzywdzące opinie, może mieć wpływ na decyzje lekarskie, a związku z tym, dla dobra Pacjentek i bezpieczeństwa Lekarzy, zawiesiłem kontrakty naszych Kolegów - tłumaczy swoją decyzję o zawieszeniu lekarzy oraz wskazuje na to, że szpital i personel nie mogą bronić się przed fałszywymi i krzywdzącymi oskarżeniami. 

Dziękując za liczne, choć ciche głosy solidarności, jako lekarz Oddziału ginekologiczno-położniczego i dyrektor Szpitala, pragnę docenić i wesprzeć moich najbliższych Współpracowników: położne, lekarzy, salowe oraz wszystkich innych Szpitalników oddanych Pacjentom - zaznacza dyrektor Szpitala Powiatowego w Pszczynie. W oświadczeniu nie zapomniał też o rodzinie zmarłej pacjentki -  W stosunku do Bliskich naszej zmarłej Pacjentki niezmiennie pozostaję w głębokim współczuciu - dodał.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3