Kompletna nieodpowiedzialność, głupota która mogła zakończyć się tragicznie. Jak pokazują Bielskie Drogi rowerzysta, już po zmroku postanowił przejechać przez pasy dla pieszych. Kompletnie niewidoczny o mało nie wpadł pod koła jadącego auta!
Cała sytuację nagrała kamera w aucie kierowcy, który w ostatniej chwili wyhamował, by nie zabić jadącego samobójcy, bo inaczej nie da się tego skomentować.
Do zdarzenia doszło w Bielsku-Białej na ulicy 3 Maja.
Czytaj także: wypadek na stoku w Szczyrku, na miejscu LPR