Rozstrzelana w Katowicach na trzy dni przed swoimi urodzinami. Miała 20 lat. Irenie Odrzywołek odwagi i determinacji wielu mogłoby zazdrościć - podają eksperci Instytutu Pamięci Narodowej. Właśnie zakończył się etap prac Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN na cmentarzu przy Panewnickiej w Katowicach.
Jak podaje IPN, celem badań było odnalezienie szczątków ofiar komunizmu straconych w grudniu 1946 r. w katowickim więzieniu przy Mikołowskiej: Gerharda Szczurka, Pawła Stopy, Bolesława Pronobisa, Ireny Odrzywołek oraz Antoniego Fojcika.
Odnaleziono szczątki pięciu osób, częściowo w układzie anatomicznym. Szczątki zostały podjęte przez prokuratora w Katowicach i przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie zostaną poddane badaniom sądowo-lekarskim, w tym identyfikacyjnym. Dopiero te badania dadzą nam pewność, że jest to Irena Odrzywołek, ale już dziś istnieją ku temu mocne przesłanki - potwierdza prokurator Robert Janicki z Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Śląska "Inka"?
Według informacji IPN, Irena Odrzywołek urodziła się w 1925 roku w Byczynie pod Jaworznem, została zatrudniona jako oddziałowa straży w więzieniu św. Michała w Krakowie. Jej czynne działanie, w tym dostarczenie broni, doprowadziło do udanej ucieczki 64 więźniów politycznych. Potem próbowała przedostać się na Zachód. Aresztowana 5 listopada 1946 r., skazana przez WSR w Katowicach, została rozstrzelana razem z Bolesławem Pronobisem 17 grudnia 1946 r. W chwili śmierci miała 20 lat.
Jej życiorys może przypominać historię 18-letniej "Inki" (właśc. Danuta Siedzikówna) która została skazana na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku. Bardzo pragnęła, by po wyroku śmierci ktoś bliski dowiedział się, że zachowała się jak trzeba - mówił dr Piotr Szubarczyk, publicysta historyczny.
zdjęcia: poszukiwania.ipn.gov.pl