29 grudnia 2021 Paulo Sousa rozwiązał kontrakt z PZPN-em i "uciekł" do Brazylii. Poszukiwania nowego selekcjonera reprezentacji Polski w piłce nożnej trwały miesiąc.
Wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski to była wielka telenowela. Najpierw pojawiły się sensacyjne doniesienia o zatrudnieniu legendy włoskiej piłki - Fabio Cannavaro. Do mediów dotarły też nieoficjalne informacje o Marcelu Kollerze. W końcu coraz głośnie mówiło się o Andriju Szewczence, ale włoski klub Genoi nie rozwiązał z nim kontraktu.
Jednak najbliżej reprezentacji miał być Adam Nawałka. Selekcjoner w latach 2013-2018 jest miło wspominany przez kibiców. I faktycznie dogadał się już z prezesem Cezarym Kuleszą, który nagle odrzucił jego kandydaturę na rzecz Szewczenki, a później na rzecz.... Czesława Michniewicza, który ostatecznie został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski i to on powalczy w marcu o awans do finałów Mistrzostw Świata w Katarze.
Eksperci i komentatorzy mówią wspólnym głosem: okoliczności wyboru nowego selekcjonera były skandaliczne. Po pierwsze, trwało to bardzo długo, a czasu do meczu w Moskwie z Rosją jest coraz mniej. Po drugie, wielu krytykuje Kuleszę za sposób, w jaki potraktował Nawałkę. Były trener m.in. Górnika Zabrze rozpoczął już analizę rywali i kompletować swój sztab. Z Nawałką współpracować mieli Jerzy Dudek i Łukasz Piszczek.
Ostatecznie w sobotę pojawiły się pierwsze nieoficjalne doniesienia o tym, że to nie Nawałka będzie pracował z reprezentacją Polski, tylko Czesław Michniewicz. Dzisiaj wszystko się potwierdziło. Na oficjalnej konferencji prasowej prezes PZPN-u zaprezentował Czesława Michniewicza.
- Ta decyzja jest dobrą decyzją - powiedział Kulesza. - To jeden z najlepszych trenerów w Polsce. Przekonał mnie obszerny plan na pierwszy baraż - dodał prezes PZPN.
Kulesza już raz pracował z Michniewiczem, kiedy prezes PZPN zarządzał Jagiellonią Białystok. Natomiast sam Michniewicz w latach 2017-2020 trenował reprezentację Polski do lat 21, a wielu piłkarzy z jego drużyny gra dzisiaj w dorosłej reprezentacji.
- Chciałbym podziękować za zaufanie. Cieszę się, że spełniają się moje marzenia. Jestem bardzo wzruszony i pozytywnie nastawiony - powiedział Czesław Michniewicz.
Kontakt obowiązuje do końca roku z możliwością przedłużenia.