Regionalna Izba Obrachunkowa podjęła dwie negatywne decyzje. Co oznaczają dla miasta i samego prezydenta? Wizja wprowadzenia komisarza coraz bardziej realna.
Po wielogodzinnym posiedzeniu w Katowicach, kolegium RIO unieważniła uchwałę podjętą przez radnych Świętochłowic. Od tej decyzji miasto może się odwołać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. To jednak nie koniec kłopotów Daniela Begera. RIO nie tylko uznało, że sesja została zwołana w sposób nieprawidłowy. Skład orzekający ocenił negatywnie sam plan naprawczy. Tym samym wizja wprowadzenia komisarza staje się coraz bardziej realna.
- Liczę, że RIO pomoże miastu Świętochłowice i pozwoli nam zrobić kolejny krok do stabilizacji naszej sytuacji finansowej. Program naprawczy, to najłagodniejsza forma - mówił na porannej konferencji prezydent Daniel Beger.
Miasto jeszcze nie skomentowało decyzji Regionalnej Izby Obrachunkowej. Wojewoda także czeka na oficjalne uzasadnienie.
8 marca Regionalna Izba Obrachunkowa wezwała władze miasta do przygotowania i przedstawiania programu naprawczego w ciągu 45 dni. Daniel Beger projekt przygotował. Radni go nie przyjęli. To nie zniechęciło prezydenta. Na nadzwyczajnej sesji zwołanej 2 maja, 11 proprezydenckich radnych przyjęło nową wersję planu naprawczego. Zdaniem opozycji, sesja została zwołana bez zachowania regulaminowego terminu. O głosowaniu dowiedzieli się zaledwie z dwugodzinnym wyprzedzeniem. Prezydent przekonywał, że dopełnił formalności. RIO dziś tę uchwałę unieważniła.