Z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala 45-latek z Chorzowa, który usiłował wyrzucić przez okno stary fotel.
Wstępnie ustalono, że ciężki mebel pociągnął za sobą mężczyznę, w efekcie spadł on na ziemię z wysokości czwartego piętra.
Oficer prasowy chorzowskiej policji st. asp. Sebastian Imiołczyk poinformował PAP, że do wypadku doszło w sobotę przed południem przy ul. Hajduckiej. Spadając, mężczyzna zahaczył o linię energetyczną, co złagodziło upadek.
"Po wypadku mężczyzna był nieprzytomny, z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala" – relacjonował rzecznik. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ostatecznie jednak poszkodowanego zabrała do lecznicy karetka.
Czytaj także: Śląskie: Bankomat, bieganie, pranie powody łamania kwarantanny!
Policja wyjaśnia okoliczności wypadku. Nie wiadomo jeszcze, czy poszkodowany mężczyzna był trzeźwy. Przesłuchiwani będą świadkowie tego zdarzenia, aby możliwie dokładnie odtworzyć jego przebieg.(PAP)