Czy powstanie buspas pomiędzy Sosnowcem a Katowicami? O pomyśle, którego nie akceptują kierowcy nie tylko z Zagłębia przypomina prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Dwa lata temu ten projekt został uznany za niezgodny z prawem. Ale zmieniły się przepisy. Tymczasem w Sosnowcu buspas funkcjonuje w dzielnicy Zagórze. Większość kierowców pomysł uważa za niedorzeczny.
W 2018 roku prezydent Chęciński informował, że skierował do katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wniosek o rozpatrzenie możliwości stworzenia buspasa na odcinku S86 pomiędzy Sosnowcem a Katowicami. Trasa ma około 6 kilometrów i jest jednym z najważniejszych odcinków drogowym w śląskiej aglomeracji. Od poniedziałku do piątku przejeżdża przez niego nawet 100 tysięcy pojazdów. Wysokie natężenie ruchu drogowego skutkuje korkami. Co się stanie, gdy jednego z pasów zabraknie dla Kowalskiego?
GDDKiA odpowiedziało wówczas, że buspas na drodze ekspresowej jest niezgodny z prawem. Dyskusja na ten temat ucichła. W tym czasie miasto Sosnowiec zorganizowało buspas w Zagórzu. I od początku ten pomysł jest często krytykowany przez mieszkańców. Radny Sosnowca Łukasz Litewka stwierdził, że ta inwestycja na ul. Braci Mieroszewskich jest niepotrzebna, a wręcz niebezpieczna.
Zrobiliście z Braci Mieroszewskich slalom, gdzie bardzo łatwo o wypadek"
pisał radny sosnowca łukasz litewka w liście do prezydenta miasta
Jednak krytyka nie wpłynęła na zmianę oceny prezydenta Chęcińskiego ws. buspasów. W rozmowie z Przemysławem Jedleckim dla Wyborcza.pl, włodarz Sosnowca ponownie wspomina pomysł buspasa na S86. Co ważne, zmieniły się przepisy i taki buspas mógłby powstać.
Chęciński podkreśla, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska zamierza wprowadzić zmiany w ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Na razie trwają konsultacje, jednak jedna z propozycji dotyczy ograniczenia dla kierowców samochodów osobowych w dostępie do centrów miast. Zielone światło otrzymałyby tylko samochody itp. na gaz, wodór lub elektryczne. To znów wymusiłoby łatwiejszy dostęp komunikacji publicznej do centrum np. Sosnowca.
Zmiany w przepisach mogłyby umożliwić wówczas stworzenie buspasa na jednej z najbardziej zakorkowanych odcinków w woj. śląskim. To oznaczałoby, że albo przesiadamy się do transportu publicznego, albo tkwimy w koszmarnych korkach.