Armagedon na śląskich drogach. Drogowców znów zaskoczyła zima?

IMG 20211220 180628

Redakcja

21 grudnia 2021

Wielu kierowców z województwa śląskiego woli zapomnieć o poniedziałku. Powiedzenie "drogowców znów zaskoczyła zima" ponownie pojawiło się na ich ustach.

Poniedziałkowe późne popołudnie i wieczór to był prawdziwy horror na drogach w województwie śląskim. Najgorsze warunki panowały w aglomeracji oraz w Beskidach. Przez cały dzień z przerwami padał deszcz. Po zachodzie Słońca temperatura spadła delikatnie poniżej 0 stopni Celsjusza i woda zalegająca na drogach i chodnikach zaczęła zamarzać. "Dzieło" dokończyła obfita śnieżyca, która zaatakowała nasz region po godzinie 16:00. 

Tak zwana "szklanka" pojawiła się na drogach wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Tragiczna sytuacja była w Mikołowie i powiecie mikołowskim. Wyjazd z centrum miasta trwał bardzo długo, albo był niemożliwy. Wszystko przez liczne podjazdy. Autobusy i pojazdy ciężarowe miały problemy z jazdą pod górkę. Chociaż nawet jazda "po płaskim" przysparzała wielu problemów.

Podobnie było m.in. w Tychach, Zabrzu czy Tarnowskich Górach, gdzie jeden z internautów pochwalił się w mediach społecznościowych jak jeździ po drodze.... na łyżwach. 

W wielu miejscach pługi i piaskarki pojawiły się dopiero po kilkudziesięciu minutach. Do tego momentu doszło do licznych kolizji i blokad dróg. Mieszkańcy województwa śląskiego nie ukrywali swojego niezadowolenia w sieci ze zbyt późnej reakcji służb drogowych. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3