Anonimowy list górnika. "Won ze złodziejami ze związków"

Listgornik
Kastelik

Szymon Kastelik

11 maja 2021

W poniedziałek do naszej redakcji dostarczono anonimowy list. Z jego treści wynika, że napisał go górnik. Atakuje on związki zawodowe, w tym niejakiego Kozłowskiego.

Anonim dotarł do nas w poniedziałek. Bez adresu nadawcy oraz podpisu. Jedyna wskazówka to pieczątka z poczty w Pawłowicach na kopercie. Z treści pisma wynika, że jego twórcą jest górnik. Nie wiadomo jednak z jakiej kopalni. Pieczątka z Pawłowic może wskazywać, że pracuje on w KWK "Pniówek". 

Pisza to do tych wszystkich co chcą robić na naszej grubie! Bo jo mom dość! Mom dość tych wszystkich „szefów” związków zawodowych, kerzy już downo zapomnieli kim my som, co zapier***ajom na dole na nich! Łone se zrom za nasze pieniądze i składki, kere my co miesiąc z noszej pensyji dajemy i jeszcze z zarobionych przez nos piniendzy żyjom bo majom dopłaty z firmy. Z piniendzy kery my i inni koledzy na dole wyrobiomy. Z naszej roboty żyjom se jak pączki w maśle!

- anonimowy list górnika (pisownia oryginalna).

Autor tego listu kilkukrotnie wspomina o niejakim Kozłowskim. Jeżeli pismo pochodzi od pracownika KWK "Pniówek", wtedy może chodzić o Sławomira Kozłowskiego, przewodniczącego NSZZ “SOLIDARNOŚĆ” KWK “Pniówek”. 

Po to żeby ten cham zapity Kozłowski chloł za nosze piniondze! Wszyscy wiedzom że ten alkoholik wali (nieczytelny zapis) na lewo i prawo! A tu momy już tego dość! Dośc okradania górników! (...) Jo mom dość! Kozioł – chlej za swoje! A nie za nasze! - czytamy w anonimie.

Spróbowaliśmy się skontaktować z przewodniczącym Solidarności przy KWK "Pniówek", aby dowiedzieć się, czy wie o tym liście i dlaczego ktoś próbuje go publicznie oskarżyć. Otrzymaliśmy odpowiedź, że przewodniczący Kozłowski przebywa aktualnie na urlopie. 

W ostatnim czasie głośno zrobiło się m.in. wokół Sławomira Kozłowskiego. Jego wypowiedź została przytoczona w publikacji Gazety Wyborczej pt. "„Działacze Solidarności proszą prezydenta Dudę o odwołanie szefów JSW. Wyrzucają z pracy członków PiS". Jastrzębska Spółka Węglowa odniosła się do stanowiska związkowców - W związku z zawartą w nim treścią, oskarżeniami, pomówieniami i kłamstwami dotyczącymi zarówno przedstawicieli Zarządu JSW S.A., jak i jej Pracowników, władze Spółki po raz kolejny wzywają cytowanych w ww. artykule przedstawicieli Reprezentatywnych Organizacji Związkowych JSW w osobach: pana Sławomira Kozłowskiego oraz pana Romana Brudzińskiego do natychmiastowego zaprzestania szykanowania i szkalowania dobrego imienia Zarządu i Pracowników JSW S.A., a także stosowania gróźb bezpodstawnych strajków oraz działań na szkodę wizerunkową samej Spółki - czytamy w oświadczeniu JSW. Zarząd spółki podkreślił, że w przypadku kolejnych "bezpodstawnych oskarżeń i szykan" wejdzie na drogę sądową. 

IMG 20210511 140935

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

21 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 15.3µg/m3 PM2.5: 13.8µg/m3