Politycy rozdawali już w kampanii jabłka, pączki, teraz doszły też bułki. Andrzej Duda dziś o poranku wchodzącym do pracy górnikom wręczał bułki, jak dobry ojciec narodu i braci górniczej. Nie wiemy z czym w środku były bułki, może dlatego górnicy różnie reagowali. Sadząc jednak po wynikach z pierwszej turze Andrzej Duda na górników może liczyć.
To bardzo symboliczne miejsce, zwłaszcza w tym roku, kiedy górnicy tutaj i na całym Śląsku będą obchodzili 40. rocznicę Porozumień Sierpniowych - powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z górnikami z kopalni Zofiówka. Podkreślił, że cieszy się, że "jest z górnikami, a oni z nim".
Prezydent w czwartek, przed poranną zmianą, złożył kwiaty przed Pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego, przed kopalnią Zofiówka w Jastrzębiu Zdroju. Potem rozdawał bułki przychodzącym do pracy górnikom.
Życie górnicze zaczyna się bladym świtem, dlatego przyszedłem tutaj dzisiaj na szychtę, na zmianę. Chcieliśmy dziś górnikom życzyć spokojnego dnia i tak się stało. Ale czemu Ruch Zofiówka? To jest bardzo symboliczne miejsce, zwłaszcza w tym roku, kiedy górnicy tutaj i na całym Śląsku będą obchodzili 40. rocznicę Porozumień Sierpniowych, tamtego wielkiego zwycięstwa z 1980 r.”
powiedział Duda dziennikarzom
„To tutaj właśnie rodziła się wtedy Solidarność, to tu właśnie zostały podpisane porozumienia, to tu wybuchały pierwsze strajki, więc to jest bardzo symboliczne miejsce, w którym zresztą wielokrotnie bywałem i wielokrotnie spotykałem się z górnikami w różnych sytuacjach” – zaznaczył prezydent.
„I tych, kiedy przekonywaliśmy się politycznie, dyskutowaliśmy, mówiliśmy o trudnych sprawach związanych z przemysłem wydobywczym, sytuacją górnictwa i z przyszłą polityką, ale także w bardzo trudnych sytuacjach, gdy tutaj doszło do katastrofy i czekaliśmy na wieści, co dzieje się z górnikami, którzy zostali na dole” – mówił.
Byłem tu w różnych sytuacjach, tak jestem także dzisiaj i bardzo się cieszę, że oni też ze mną są” – zadeklarował prezydent, odnosząc się do zebranych, którzy w czasie, gdy rozdawał bułki i rozmawiał z dziennikarzami skandowali m.in.: „Andrzej Duda prezydentem”, „Zwyciężymy”, „Bóg, Honor i Ojczyzna”, „Chłopak, dziewczyna, normalna rodzina”, „Czołem wielkiej Polsce” czy „Wielka Polska””
mówił duda
„I ruszamy dalej, dzisiaj trasa kampanii trochę na Górnym Śląsku, trochę w Zagłębiu, trochę w Małopolsce” – dodał Duda, w którego planie kampanii wyborczej na czwartek znalazły się jeszcze Katowice, Dąbrowa Górnicza, Olkusz, Wieliczka i Gorlice. (PAP)