Wracamy do groźnego zdarzenia pod Urzędem Gminy w Rędzinach. 39-letni Rafał K. wyprzedził cztery samochody osobowe, które zatrzymały się przed przejściem na pieszych. W tym samym czasie na drugą stronę ulicy na pasach przejeżdżał siedmiolatek na hulajnodze.
Do zdarzenia doszło 6 czerwca 2021 roku na ul. Wolności w Rędzinach (przy Urzędzie Gminy). W sieci pojawiło się nagranie z monitoringu, na którym widzimy jak tego dnia do przejścia dla pieszych zbliżają się cztery osoby, w tym chłopiec na hulajnodze i inne trzyletnie dziecko. Dojeżdżające do pasów cztery samochody hamują i zatrzymują się, aby przepuścić całą czwórkę .
Jednak tuż za nimi niecierpliwy kierowca piątego samochodu postanawia wyprzedzić wszystkich. Wjeżdża na przeciwny pas i przyspiesza. W tym samym czasie trzy osoby wchodzą na pasy. Kierowca na pewno widział, że zbliża się do przejścia, jednak nic z tym nie robi. Przyspiesza dalej, aż w końcu przejeżdża przez pasy, tuż przed chłopcem z hulajnogą, któremu ta hulajnoga została wytrącona z rąk. Chłopakowi na szczęście nic się nie stało, jednak wystarczył ułamek sekundy, aby kierowca z całym impetem uderzył w dziecko.
Kilka dni później 39-letni Rafał K. z powiatu częstochowskiego został zatrzymany przez policję. Jak się okazało, nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów i już wcześniej był karany za szereg przestępstw i wykroczeń drogowych. - w 2011 roku Rafał K. był skazany na karę 7 lat i 6 miesięcy za spowodowanie w stanie nietrzeźwości śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyroku tym sąd orzekł także wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - informuje prokuratura.
Konsekwencje ponieśli także opiekunowie dziecka. Zgodnie z nowymi przepisami hulajnoga elektryczna jest pojazdem napędzanym elektrycznie i zabronione jest poruszanie się nim po drodze dziecka w wieku do 10 lat oraz przejeżdżanie wzdłuż po przejściu dla pieszych. Ponadto przepisy zabraniają dopuszczania dziecka w wieku do 10 lat do kierowania hulajnogą elektryczną na drodze, dlatego czynności będą również prowadzone pod kątem naruszenia tego zakazu przez opiekunów 7-latka - dodaje KMP w Częstochowie.
Rafał K. trafił na trzy miesiące do aresztu. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie poinformowała, że przedstawiono mu akt oskarżenia dotyczący narażenia pieszych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia oraz naruszenia sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
W postępowaniu przedstawiono Rafałowi K. zarzut narażenia pieszych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz zarzut naruszenia sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Przesłuchany przez prokuratora Rafał K. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie, które w trakcie dochodzenia zostało przez sąd zamienione na środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji i nakazu powstrzymywania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych - informuje PO w Częstochowie.
Przestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jest zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat, a przestępstwo naruszenia sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.