Fałszywy policjant zadzwonił do 82-latki z Mikołowa. Kobieta jednak nie dała się oszukać. Prawdziwi funkcjonariusze zatrzymali obywatela Rumunii, który miał odebrać oszczędności seniorki.
Do zdarzenia doszło 7 czerwca. Z 82-letnią mieszkanka Mikołowa skontaktował się telefonicznie mężczyzna, który podał się za funkcjonariusza policji. Poinformował seniorkę, że prowadzi zaplanowaną akcję, która ma na celu rozbicie grupy okradającej konta bankowe.
- Mikołowianka została poinstruowana o konieczności przekazania posiadanej gotówki i biżuterii mężczyźnie, który wkrótce pojawi się pod jej domem i odbierze paczkę - informuje mikołowska komenda. Na szczęście 82-latka zachowała się odpowiedzialnie. O tajemniczym telefonie poinformowała swojego wnuka, który zaś skontaktował się z prawdziwą policją.
Tak zwany "odbierak" przyjechał pod wskazany adres, żeby odebrać pieniądze 82-latki. Został wtedy zatrzymany przez czekających na niego kryminalnych. "Odbierakiem" był 44-letni obywatel Rumunii. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.