Jeśli Chorzów to estakada. A pod nią to, co w innych miastach funkcjonuje jako rynek. Nowa wizja tego miejsca pojawiła się, kiedy projektanci dostrzegli potencjał w charakterystycznej konstrukcji. Po 42 latach w Chorzowie znowu zobaczmy rynek.
Remont pod estakadą trwa od 2017 roku. Koszt to 25 milionów złotych, w części sfinansowany z dotacji Metropolii (ponad 3 mln zł) i budżetu państwa (990 tys. zł). Projekt przebudowy został nagrodzony w konkursie "TOP Inwestycje Komunalne 2019".
Jakie atrakcje zobaczymy w Chorzowie?
Swoje bistro otworzy tutaj Krzysztof Krot, właściciel Lornety z Meduzą. Chorzowski lokal będzie się nazywał Cho cho - dobre jedzenie i dobre napoje. Na kawę pójdziemy do kawiarni Dopełniacz, który otworzy Sonia Draga. Będzie to miejsce spotkań, ciekawych dyskusji, w którym można zaopatrzyć się w najnowsze książki. Kolejnym miejscem będzie Gryfnie, które otwiera tu filię. To znani już na Śląsku promotorzy Śląskich akcentów i godki. "Pyrsk! Przidzcie zaś!" - usłyszymy na zakupach w tym sklepie. Kupimy tu np. śląski t-shirt, zaopatrzymy się w "tasza na maszkety", wybierzemy też oryginalny prezent urodzinowy.
Wszyscy najemcy, którzy niebawem zaczną swoją działalność w Chorzowie, to uznani przedsiębiorcy, którzy odnieśli sukces. Liczymy na to, że ich doświadczenie i marka spowodują, że rynek znów będzie tętnił życiem.”
zauważa Prezydent Miasta Andrzej Kotala
Ale nowy rynek to nie tylko miejsce zakupów i dobrego jedzenia. W pozostałych pawilonach będzie można zaczerpnąć wiedzy o mieście i załatwić urzędowe sprawy bez wchodzenia do magistratu. Będzie też przestrzeń na wystawy i koncerty. Za miejską galerię sztuki odpowiadać będą panowie z popularnego Vintage Audio Shop.
Takiego miejsca bardzo brakowało w Chorzowie. Liczymy, że na rynku pojawi się życie. Będzie pięknie zielono ale i atrakcyjnie pod kątem usług. Rynek to ukłon dla mieszkańców, ale oczywiście także dla przyjezdnych.”
mówi Karolina Skórka, rzeczniczka UM w Chorzowie
Prace dobiegają końca. Trwają w tej chwili kosmetyczne wykończenia. Zaczynamy odbiory, które powinny się zakończyć w przyszłym tygodniu. Projekt jest bardzo ambitny. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w czerwcu włodarze Chorzowa otworzą oficjalnie nowy rynek.”
mówi Eugeniusz Gorczowski, wykonawca inwestycji, prezes Jaekel Bud Tech
Spędzić czas będzie można też na zewnątrz. Zachęcać ma do tego mała architektura. Montowane są miejsca do siedzenia, gdzie będzie można wypocząć pośród zieleni. Na rynku stanie 40 drzew i 3000 krzewów. Przebudowa chorzowskiego rynku to - obok budowy Muzeum Hutnictwa - największa inwestycja ostatnich lat w Chorzowie.