Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-5 °C
AAA

Wbrew zapowiedziom, pensjonariusze DPS „Kombatant” nie trafili do Tarnowskich Gór

Wybory2020
40 podopiecznych DPS „Kombatant” w Bytomiu, u których testy na koronawirusa dały wynik negatywny, wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie zostało przewiezionych do Górnośląskiego Centrum Rehabilitacji „Repty” w Tarnowskich Górach (GCR). Pozostali oni w bytomskiej placówce.

Według bytomskiego magistratu, GCR wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie przyjął podopiecznych. Zdaniem przedstawicieli władz woj. śląskiego, pensjonariusze nie trafili do Tarnowskich Gór, ponieważ samorząd Bytomia nie był w stanie zapewnić personelu do opieki nad tymi osobami.

Przeprowadzone w ostatnich dniach testy potwierdziły koronawirusa u 52 pensjonariuszy i 10 osób z personelu DPS. Próbki pobrane od 77 pozostałych osób dały ujemne wyniki. Urząd Miejski w Bytomiu informował w piątek po południu, że podjęto działania mające na celu oddzielenie osób chorych od zdrowych. Zakażeni będą leczeni w DPS, natomiast pensjonariusze, u których nie potwierdzono koronawirusa, mieli zostać przewiezieni do GCR (40 osób) i do Zakładu Aktywności Zawodowej w Bytomiu (28 osób).

„Mimo wcześniejszych zapewnień, Górnośląskie Centrum Rehabilitacji +Repty+ nie przyjęło 40 podopiecznych DPS +Kombatant+, których wynik testu na obecność koronawirusa jest negatywny. W związku z tym prezydent miasta Bytomia podjął działania związane z wydzieleniem strefy osób chorych i osób zdrowych w budynku Domu Pomocy Społecznej +Kombatant+. Takie możliwości techniczne zaistniały w momencie przeniesienia 28 niezakażonych pensjonariuszy DPS +Kombatant+ do Zakładu Aktywności Zawodowej w Bytomiu” - poinformował w późniejszym komunikacie magistrat.

Według Izabeli Domogały z zarządu woj. śląskiego, pensjonariusze nie trafili do GCR, ponieważ samorząd Bytomia nie był w stanie zapewnić personelu do czuwania nad tymi osobami, które potrzebują całodobowej opieki. „GCR w odpowiedzi na zapytanie urzędu poinformował, że dysponuje 40 łóżkami w 5-osobowych salach i że to po stronie UM Bytom jest zapewnienie personelu. Osoba z magistratu potwierdziła, że nie są w stanie zapewnić personelu. Centrum zgłosiło jedynie gotowość miejsc” - napisała Domogała w internetowej dyskusji na Facebooku.

- Nie byliśmy w stanie w ciągu godziny zapewnić tak dużej liczby opiekunów. W związku z trym postanowiliśmy także w porozumieniu z wojewodą oraz Inspektoratem Sanitarnym, podzielić DPS Kombatant na dwie strefy. To technicznie możliwe i znacznie prostsze od przenoszenia zdrowych pensjonariuszy. W jednej strefie znajdują się osoby z koronawirusem, w drugiej osoby zdrowe - informuje Małgorzata Węgiel - Wnuk, rzecznik prasowy UM w Bytomiu. 

Jak poinformował bytomski samorząd, w DPS „Kombatant” trwa dezynfekcja. Wszystkie działania dotyczące pensjonariuszy prowadzone są w uzgodnieniu z sanepidem. „Wszyscy pensjonariusze – zarówno ci przebywający w DPS +Kombatant+ jak i Zakładzie Aktywności Zawodowej – mają zapewnioną prawidłową opiekę, wyżywienie i dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych warunki mieszkaniowe. Personel ośrodka, który do tej pory opiekował się pensjonariuszami, wrócił do domu. Mieszkańcami zajęli się pracownicy DPS „Kombatant+, którzy do tej pory przebywali w domach” - podał magistrat.(PAP)

Foto: Pixabay


Komentarze