Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
1 °C
AAA

W czwartek konsultacje ws. otwarcia granicy z Czechami. Mieszkańcy Cieszyna protestują [GALERIA]

W czwartek odbędą się kolejne konsultacje ws. sytuacji epidemicznej w woj. śląskim i czeskim kraju morawsko-śląskim – uzgodnili uczestnicy wtorkowej wideokonferencji w tej sprawie. Do tego czasy służby sanitarno-epidemiologiczne mają uzgodnić współpracę przy wymianie danych.

Jak przekazał PAP marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski, we wtorkowej rozmowie brali udział – obok niego - hejtman sąsiadującego z woj. śląskim Kraju Morawsko-Śląskiego Ivo Vondrák, wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, a także przedstawiciele polskich i czeskich służb sanitarno-epidemiologicznych.

Podłożem spotkania była piątkowa informacja czeskiego Ministerstwa Zdrowia, że woj. śląskie zostało uznane za obszar o wysokim zagrożeniu epidemicznym, co oznacza, że nie objęło go przywrócenie od 15 czerwca normalnego ruchu granicznego. Tam czeskie służby mają wymagać testów na Covid-19; w innych rejonach granicę polsko-czeską można przekraczać bez ograniczeń.

W niedzielę Urząd Marszałkowski Woj. Śląskiego opublikował listy, jakie w tej sprawie marszałek woj. śląskiego wysłał do hejtmana Vondráka, a także do premiera Czech Andreja Babisza. Ponadto na Twitterze Jakub Chełstowski zaproponował swemu czeskiemu odpowiednikowi zorganizowanie w najbliższym czasie wideokonferencji poświęconej możliwości otwarcia granicy między regionami.

Takie konsultacje odbyły się we wtorek po południu. Jak zrelacjonował Chełstowski, strony przedstawiły bieżącą sytuację epidemiczną w obu regionach, a hejtman Vondrák przekazał, że w związku ze zniesieniem stanu kryzysowego w Czechach, kompetencje w zakresie sytuacji epidemicznej przejęły od niego czeskie władze centralne.

„Obie strony, jeżeli chodzi o sanepid polski i czeski, umówiły się na ścisłą wymianę danych na temat poziomu zachorowań i ich przebiegu, aby zapoznać się wzajemnie w tym zakresie. Umówiliśmy się na zacieśnienie wymiany informacji. Na podstawie tych ustaleń w czwartek w południe będziemy dalej rozmawiać ze stroną czeską na temat tego, jak ten model współpracy zacieśnić, ażeby zdjąć tę czeską blokadę” - powiedział PAP marszałek.

„Wojewoda wyjaśnił stronie czeskiej, że statystycznie to wygląda, jak wygląda, ale 98 proc. górników, którzy zostali zdiagnozowani i wskoczyli do tej statystyki, przechodzi to bezobjawowo, a paręnaście osób przebywa w szpitalach. Strona czeska inaczej to sobie liczyła i odbierała, a fakty są inne. Teraz jest czas dla sanepidu polskiego i czeskiego, aby sobie wyjaśnili te informacje, ich przepływ i statystykę” - dodał Chełstowski.

„Mam nadzieję, że w czwartek, gdy sanepid polski i czeski dojdą do konkluzji i modelu wymiany informacji, pójdziemy do przodu. Wiem, że strona rządowa też na swoim szczeblu prowadzi rozmowy w tym zakresie” - wskazał marszałek woj. śląskiego.

Podczas briefingu przed wideokonferencją Chełstowski mówił, że z informacji, które ma od wojewody śląskiego, „piki” zachorowań w regionie „są już za nami”. „Raczej te wszystkie tendencje będą schodzące. Wczoraj Ministerstwo Zdrowia podało informacje, że 98 proc. przypadków w górnictwie, to przypadki bezobjawowe, a transmisja w rodzinie to jest 12 proc. - w szpitalach przebywa ok. 20 górników, więc na 4,7 tys. zdiagnozowanych przypadków to jest to poniżej 1 proc.” - wyliczał.

Chełstowski ocenił, że „sytuacja w regionie jest więc bardzo stabilna”, a decyzja strony czeskiej „komplikuje, buduje niepewność w relacjach”. Pytany o poranne wtorkowe dane MZ, zgodnie z którymi na 407 nowych zachorowań z kraju 216 stwierdzono w woj. śląskim Chełstowski powtórzył, że z jego informacji „to pikowanie będzie schodziło w dół w tym tygodniu”. „To są praktycznie ostatnie testy przesiewowe w górnictwie. Wczoraj miałem informację z laboratorium w Sosnowcu: na 800 próbek 100 dodatnich w jednej z kopalń – więc sytuacja stabilizuje się” - przekonywał.

Marszałek woj. śląskiego zaznaczył też, że w woj. śląskim badania przesiewowe wykonano w największych spółkach wydobywczych w Europie, aby wyeliminować źródła zakażeń. Wyraził przekonanie, że „ta sytuacja ustabilizuje się jeszcze w czerwcu”. „Wiele osób apelowało o te testy – to Śląsk zrobił te testy. Jesteśmy najbardziej przebadanym regionem w kraju i jednym z najbardziej bezpiecznych – w mojej ocenie” - podkreślał Jakub Chełstowski. (PAP)

Foto: PAP


Komentarze