Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-1 °C
AAA

Diecezja Gliwicka wspiera Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach

Wybory2020
Od początku pandemii koronawirusa placówki medyczne potrzebują wsparcia, by skutecznie walczyć o zdrowie i życie pacjentów. W Gliwicach od 1 maja działa szpital zakaźny jednoimienny przy ul. Starego 20. Tym, ważniejsza jest pomoc, jaka nadeszła z diecezji gliwickiej. Specjalna zbiórka dała niesłychane efekty, a do Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach zaczął trafiać sprzęt medyczny oraz środki ochrony osobistej.

„Pragnę wszystkim, którzy odpowiedzieli na moją prośbę i przyłączyli się do tego dzieła, złożyć najserdeczniejsze podziękowania. „Bóg zapłać” za konkretny gest solidarności i wyraz odpowiedzialności za tych, którzy, walcząc z epidemią i jej skutkami, oprócz modlitwy, potrzebują także naszego materialnego z serca płynącego wsparcia” - podkreślił biskup Jan Kopiec.

Z myślą o Szpitalu Miejskim nr 4 w Gliwicach udało się dotąd zakupić respirator za 85 tysięcy złotych, sprzęt medyczny, w tym trzy supernowoczesne kardiomonitory, za ponad 40 tysięcy złotych, a także środki ochrony osobistej (w tym specjalistyczne kombinezony) za ponad 16 tysięcy złotych. W sumie na rzecz Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach wydano kwotę 145 245 zł.

To dla nas niezmiernie ważne, że w obliczu pandemii koronawirusa nie jesteśmy sami. Możemy liczyć na bezinteresowną pomoc, a każdy taki gest ma wielkie znaczenie. Dzięki wsparciu diecezji gliwickiej mamy dodatkowe zabezpieczenie jeśli chodzi o sprzęt medyczny i środki ochrony osobistej, a to teraz priorytety – przypomniał Przemysław Gliklich, prezes zarządu Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach.


Komentarze