Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
24 °C
AAA

Zawierciańscy policjanci znaleźli dwie martwe sarny. Kłusownik trafił do aresztu

Wiadomości
fot. KPP w Zawierciu
Policjanci interweniowali w Przyłęku, gdzie odnaleziono dwie martwe sarny. Zwierzęta zginęły z rąk człowieka, gdyż zostały złapane we wnyki. Na miejscu pojawił się mężczyzna, który na widok policjantów zaczął uciekać. Wszystko wskazywało na to, że przyszedł dojrzeć, co wpadło w jego sidła.

Wczoraj policjanci ze Szczekocin otrzymali informację o znalezieniu w miejscowości Przyłęk w masywie leśnym dwóch martwych saren. Zwierzęta zostały złapane we wnyki.

TekstPodczas prowadzonych na miejscu czynności policjanci zauważyli mężczyznę, który na widok stróżów prawazaczął uciekać.

Mundurowi natychmiast ruszyli w pościg. Po chwili uciekinier był już zatrzymany. W toku dalszych czynności 40-latek potwierdził policjantom, że zakładał wnyki z zamiarem złapania dzikiej zwierzyny.

Podczas przeszukania domu zatrzymanego, śledczy znaleźli 20 sztuk stalowych linek, podobnych do tych, z których wykonane były znalezione w lesie śmiertelne pułapki.

Mieszkaniec gminy Szczekociny noc spędził w policyjnym areszcie. Dziś będą z nim wykonywane dalsze czynności. Za polowanie na wierzęta za pomocą wnyków lub innycg niedozwolonych środków grozi kara do 5 lat więzienia.

 

Źródło: KPP w Zawierciu


Komentarze