Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
21 °C
AAA

Zamiast jedzenia, bony do sklepu dla uchodźców z Ukrainy w Katowicach

Przed dworcem PKP zniknęły namioty dla uchodźców z Ukrainy, To skutek mniejszej liczby przybywających do stolicy woj. śląskiego gości z tego państwa. Katowice zmieniają również system pomocy dla uchodźców.

Według raportu przygotowanego na zlecenie Unii Metropolii Polskich do Katowic przyjechało 96 tys. uchodźców, w tym prawie 19 tys. dzieci. Miasto wydało prawie 11 tys. numerów PESEL. Do katowickich placówek oświatowych uczęszcza ok. 2,5 tys. dzieci. Od początku istnienia punktu powitalnego, który funkcjonuje w budynku Międzynarodowego Dworca Autobusowego przy ulicy Sądowej, wsparcia udzielono ponad 11 tys. osób.

– Gdy działania wojenne rozpoczęły się na terenie Ukrainy, do Katowic przyjeżdżały tysiące uchodźców dziennie. Obecnie w punkcie powitalnym na dworcu autobusowym przy ulicy Sądowej, każdego dnia obsługujemy około 100 osób. To dużo mniej niż wcześniej, dlatego zdecydowaliśmy się przemodelować system udzielania pomocy. Podkreślam jednak, że w dalszym ciągu uchodźcy z Ukrainy mogą liczyć na wsparcie miasta – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.

– Nadal prowadzone są prace związane z tworzeniem miejsc noclegowych na pobyt długoterminowy. Coraz więcej mamy sygnałów, że uchodźcy, którzy zdecydowali się na przyjazd do Katowic chcą się usamodzielniać poprzez chociażby rozpoczęcie pracy – dodaje prezydent.


Największą z wprowadzanych zmian jest likwidacja namiotów zlokalizowanych przy dworcu PKP. Nie oznacza to jednak, że formy udzielanej tam pomocy się skończą. Jeden z namiotów zostanie ustawiony na terenie Międzynarodowego Dworca Autobusowego, przy ul. Sądowej.

Od piątku to tam będą wydawane posiłki dla uchodźców przyjeżdżających lub korzystających z tej formy pomocy. Punkt będzie działał dzięki współpracy z World Central Kitchen.

 

Kolejne działania skupione są wokół pomocy w usamodzielnianiu się uchodźców. W Akademiku Polonia trwa pilotażowy program, który zakłada zamiast gotowych posiłków wydawanych w formie cateringu, wydawanie bonów w dwóch transzach.

Pierwsza trafiła do uchodźców 5 maja. Druga rozdawana była woczraj (12 maja). W pierwszej transzy z takiej formy pomocy zdecydowały się skorzystać 53 osoby. Zainteresowani otrzymują bon o wartości 30 zł na osobę na dzień. Bony można realizować w różnych sklepach. Można za nie kupić nie tylko żywność, ale także np. środki higieny osobistej.

- Jest to rozwiązanie korzystniejsze od kuponów żywnościowych, gdyż pozwala na zakup szerszego asortymentu i ograniczenie nakładów na obsługę pomocy. Bony towarowe są też łatwo dostępne dla MOPS – mówi Jolanta Wolanin, zastępca naczelnika wydziału polityki społecznej Urzędu Miasta Katowice.

Pilotaż potrwa do 18 maja. Po jego zakończeniu, w zależności od uzyskanych wniosków, zostanie rozważone wydawanie bonów również w innych obiektach tymczasowego zakwaterowania. Jednak niezależnie od przyjętych rozwiązań, miasto zamierza nadal wydawać gotowe posiłki otrzymywane nieodpłatnie od różnego rodzaju podmiotów, gdyż nie we wszystkich lokalizacjach istnieje dostęp do kuchni w celu samodzielnego przygotowania posiłków z zakupionych produktów.

Wciąż rozwijana jest baza noclegowa, która powstaje z myślą o uchodźcach. W tej chwili prace remontowe prowadzone są w dawnym internacie, przy ulicy Techników 5. Obiekt był nieużywany od kilku lat. Prace polegają na przystosowaniu sanitariatów, malowaniu ścian i uzupełnieniu umeblowania. Obiekt ma być gotowy do przyjęcia uchodźców w drugiej połowie maja. Schronienie znajdzie tam około 30 osób.


Komentarze