Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
10 °C
AAA

Zakończył się Fest Festival, teraz zostało... sprzątanie

Wiadomości
Choć festiwal oficjalnie zakończył się po północy, 14 sierpnia to wyłączona z użytkowania część parku pozostanie zamknięta aż do 24 sierpnia. Organizatorzy zobowiązali się bowiem oddać teren w takim stanie, w jakim go zastali, bo może być trudne chociażby w przypadku Pól Marsowych, które przez ulewny deszcz, z trawnika zmieniły się momentami w samo błoto.

Podczas Fest Festiwalu w Parku Śląskim wystąpiło 250 wykonawców, a tysiące osób bawiło się nie tylko na głównych scenach, ale także scenach partnerów oraz nowo wyremontowanych kręgach tanecznych. Śląsk udowodnił, że może być miejscem organizacji wielkich wydarzeń muzycznych i przewyższyć nawet inne rodzime festiwale. 

Tłumy ludzi to jednak także ogrom sprzątania i choć po każdym koncercie, gdy tylko pustoszał teren pod sceną ekipa sprzątająca uwijała się, by zerwać wszystkie puste kubki i butelki, prace w Parku potrwają jeszcze 10 dni. Jest to związane z umową organizatora, który zobowiązał się oddać teren festiwalu w takim stanie, w jakim go zastał. Niestety przez ulewny deszcz, w sobotę Pola Marsowe, na których znajdowała się główna scena zmieniły się w błoto. Festiwalowicze śmiali się, że czują się jak na Woodstoku i stosowali patenty podchwycone na tym festiwalu - np. zakładali worki na śmieci na buty. Oznacza to jednak. że zanim pola znowu porosną bujną trawą minie trochę czasu. 

Sama ekipa sprzątająca ma niestety sporo pracy, bo jak zauważyliśmy, nie wszyscy pamiętali by po sobie posprzątać i przynajmniej wynieść śmieci oraz pety do najbliższego kosza. Jednak to nie tylko sprzątanie parku zajmie sporo czasu, ale zwłaszcza demontaż scen i dekoracji, które zachwycały swoją różnorodnością. W każdej strefie były one inne i dodatkowo podświetlane, co tworzyło niesamowity klimat. 

Zgodnie z umową podpisaną pomiędzy Parkiem Śląskim a organizatorem, w Chorzowie odbędą się jeszcze przynajmniej dwie edycje festiwalu, kolejno w roku 2023 i 2024. Będzie się to z pewnością wiązało z utrudnieniami dla mieszkańców pobliskich osiedli. Jak powiedział nam asp. szt. Sebastian Imiołczyk z chorzowskiej policji, tylko do sobotniego poranka policja otrzymała ponad 36 zgłoszeń o hałasie. Jednak to niepełne statystyki, ponieważ część osób zgłaszała niedogodności katowickiej policji oraz straży miejskiej. Organizator w tym roku już i tak przesunął sceny w ten sposób, by były jak najdalej od osiedla oraz ZOO, starając się jak najbardziej zniwelować hałas. Mimo to policja ma obowiązek zebrać wszystkie zgłoszenia i zgromadzić materiał dowody, którzy przekaże do sądu.