Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-4 °C
AAA

Wspólny apel Lewicy i ZNP w sprawie szczepień nauczycieli

Wiadomości
Nauczyciele powinni być szczepieni w pierwszej kolejności - apelowali prezes ZNP Sławomir Broniarz oraz posłanki Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Magdalena Biejat. Lewica oczekuje też zwołania komisji edukacji w związku z uruchomieniem stacjonarnych zajęć dla klas I-III.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała na konferencji prasowej, że w środę odbyło się spotkanie klubu Lewicy z władzami Związku Nauczycielstwa Polskiego. Tematem było przygotowanie szkół do wznowienia stacjonarnych zajęć w klasach I-III od 18 stycznia.

Z tym powrotem wiąże się szereg wyzwań. Najpoważniejsze z nich to to, że rząd mimo licznych apeli Związku Nauczycielstwa Polskiego, ale też Lewicy wciąż nie zamierza szczepić w najbliższym czasie nauczycieli

- przekonywała Dziemianowicz-Bąk.

"Jako klub Lewicy zwróciliśmy się do ministrów (szefa KPRM Michała) Dworczyka, (zdrowia Adama) Niedzielskiego, (edukacji i nauki Przemysława) Czarnka i do premiera (Mateusza) Morawieckiego o potraktowanie nauczycieli i wszystkich pracowników placówek oświatowych jako grupy priorytetowej w ramach pierwszego etapu szczepień" - dodała.

Zwróciła uwagę, że jest to bardzo liczna grupa, bo ok. 10 milionów ludzi.

"Apelujemy o to, by bardziej racjonalnie podejść do podziału w ramach tej pierwszej grupy (do szczepień) i przede wszystkim tych nauczycieli, którzy mają od poniedziałku wrócić do pracy, potraktować w tej grupie priorytetowo" - mówiła Dziemianowicz-Bąk.
 

Dodała, że klub Lewicy oczekuje zwołania w ciągu najbliższych dwóch tygodni komisji edukacji, poświęconej ocenie skutków rozpoczęcia stacjonarnych zajęć w klasach I-III.

"Apelujemy jako Lewica, by szkoły otwierać w sposób zorganizowany, odpowiedzialny i opierając się na danych. Tych danych cały czas nie ma" - mówiła Magdalena Biejat.

Dodała, że Lewica postulowała, by w sposób systematyczny testować pracowników szkół, aby było wiadomo, jak wirus się rozprzestrzenia, ale rząd się na to nie zdecydował. "Apelujemy, żeby nie testować jednorazowo, ale testować regularnie" - apelowała Biejat.

Prezes ZNP Sławomir Broniarz dodał, że bezpieczne wznowienie zajęć w szkołach "jest możliwe tylko i wyłącznie dzięki szczepieniom". "Stąd będziemy zabiegać o to, by wszyscy parlamentarzyści poparli ideę szczepienia nauczycieli" - zaznaczył.
 

Apelował do szefa MEiN Przemysława Czarnka, aby przygotował akty prawne w związku z początkiem roku. "Dotyczące m.in. funkcjonowania świetlic szkolnych, gdzie dzieci będą się gromadzić" - powiedział.

Dopytywany, kiedy jego zdaniem powinna zostać wznowiona nauka stacjonarna we wszystkich klasach, Broniarz odpowiedział, że wtedy, gdy wszyscy nauczyciele będą zaszczepieni.

W poniedziałek ruszyło przesiewowe testowanie nauczycieli klas I-III, nauczycieli szkół specjalnych i pracowników obsługi administracyjnej szkół na obecność SARS-CoV-2. Według danych MEiN do udziału w testach zgłosiło się ok. 165 tys. osób. Badania potrwają do 15 stycznia.

27 grudnia rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw COVID-19. W pierwszej kolejności szczepieni są pracownicy służby zdrowia, pracownicy DPS-ów i MOPS-ów oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych. Następnie szczepionkę otrzymają m.in. seniorzy - w pierwszej kolejności osoby 80 plus, potem 70 plus - służby mundurowe, nauczyciele.(PAP)


Komentarze