Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
0 °C
AAA

W niedzielę na Nikiszu bez „Odpustu u Babci Anny”

Wiadomości
W katowickim zabytkowym osiedlu Nikiszowiec w niedzielę nie odbędzie się "Odpust u Babci Anny", w tradycyjnej formie. Zamiast jarmarku podobnego do tego, organizowanego przed świętami Bożego Narodzenia, planowane są m.in. wystawa, koncert i warsztaty.

Nikiszowiec (nazywany lokalnie Nikiszem) jest uważany za jedno z najciekawszych miejsc Katowic - to najbardziej malownicze, najlepiej zachowane i zamieszkane do dziś osiedle robotnicze sprzed stu lat. Tworzy je kompleks dziewięciu budynków z charakterystycznej czerwonej cegły z wewnętrznymi dziedzińcami, rozmieszczonych wokół centralnego placu z neobarokowym kościołem św. Anny.

Od lat trwają starania, aby ożywiać to miejsce - dla mieszkańców i turystów. Przedświąteczny Jarmark Na Nikiszu, a potem też letni Odpust U Babci Anny, były początkiem przemian dzielnicy. Potem stały się ponadregionalną atrakcją turystyczną.

Co roku na obu wydarzeniach pojawiało się blisko 200 wystawców z całej Polski. Oferowali m.in. biżuterię wykonaną z tradycyjnych i oryginalnych materiałów, wyroby mydlarskie, ceramikę, rękodzieło krawieckie czy wyroby dla dzieci. Na odpuście nie brakowało tradycyjnych bud odpustowych, przysmaków kuchni śląskiej, konfitur, miodów, piw rzemieślniczych i tradycyjnych.

Odpust U Babci Anny, nawiązujący do święta patronki parafii św. Anny w Janowie-Nikiszowcu, stał się dużym plenerowym wydarzeniem kulturalnym i integracyjnym, promując Nikiszowiec i dokonania jego społeczności. W tym roku organizator - Stowarzyszenie Fabryka Inicjatyw Lokalnych – zapowiedział, że znany od 11 lat odpust z powodu epidemii koronawirusa nie odbędzie się.

"Jednak nie chcemy, aby ten dzień przeszedł bez echa. Dlatego postanowiliśmy świętować w nieco innej formie: 26 lipca zapraszamy na wystawę plenerową pn. +Nie odpuszczamy+. Na nikiszowieckim rynku zawiśnie ponad 150 fotografii z 11 dotychczasowych edycji odpustu. Chcemy w ten sposób wypełnić pustą przestrzeń dobrymi wspomnieniami oraz pokazać, że +nie odpuszczamy+ i jesteśmy tutaj mimo wszystko" – podali organizatorzy.

W tym czasie będzie też można w Centrum Zimbardo kupić pamiątki z Nikisza i powspominać odpusty z dawnych lat. Od godz. 14. będzie okazja, aby usłyszeć kapelę podwórkową Ślonsko Ferajna, która będzie krążyła po placach ze śląskimi przyśpiewkami. O godz. 16. na Skwerze Zillmannów odbędą się warsztaty pszczelarskie prowadzone przez Stefana Kudłę – ostatniego rolnika z Janowa. Możliwe też będą bezpłatne wycieczki z lokalnymi przewodnikami po Nikiszowcu.

"Będą też działały lokalne kawiarnie i restauracje. I pewnie swoje sztandy (stragany – PAP) ustawią pod kościołem tradycyjne budy odpustowe z maszketami (słodyczami, przysmakami – PAP). Zatem nie odpuszczamy i zapraszamy do Nikiszowca. Pamiętajcie jednak zachować ostrożność, bo wirus wciąż krąży. A jeśli będzie trzeba, załóżcie maseczkę i zachowajcie dystans" – zaapelowała Fabryka Inicjatyw Lokalnych.

Nikiszowiec, choć uważany za główną turystyczną atrakcję Katowic, jeszcze dekadę temu był zaniedbany. Miasto jednak odnowiło rynek i ulice. W dawnym osiedlowym maglu powstał poświęcony dzielnicy oddział Muzeum Historii Katowic, działa Centrum Informacji Turystycznej. Zaczęły funkcjonować lokale gastronomiczne i inne integrujące ludzi miejsca.

Od 2013 r. w Nikiszowcu działa centrum dla młodzieży Zimbardo Youth Center, którego inicjatorem był znany amerykański psycholog Philip Zimbardo. Organizowane są przesięwzięcia m.in. mające aktywizować i integrować mieszkańców osiedla. Nikiszowieckie jarmark oraz odpust są jednymi z nich.(PAP)

foto: FB Jarmark na Nikiszu


Komentarze