Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
5 °C
AAA

W centrum Katowic zagrali "Laylę" Claptona [FOTO]

Artykuły
Kilkunastu gitarzystów zagrało wspólnie w czwartek w Katowicach legendarny utwór Erica Claptona "Layla", żeby upamiętnić odwołany przez niego 40 lat wcześniej koncert w Spodku w Katowicach.

Formuła wydarzenia była otwarta – na plac obok dworca PKP mógł przyjść z gitarą każdy, a dla tych mniej wprawnych muzyków wyświetlano nawet na ogromnym telebimie chwyty gitarowe piosenki. Zgłosiło się kilkunastu gitarzystów różnej płci i w różnym wieku. Każde wykonanie było bardzo ciepło przyjmowane przez przechodniów, którzy zatrzymywali się, żeby posłuchać, zrobić zdjęcie czy nagrać filmik.

Najważniejsze, że ktoś przychodzi i słucha takiej muzyki. Clapton to dinozaur, a mimo to ludzie się schodzą. Sam utwór nie należy do najłatwiejszych do zagrania – to wprawdzie 4 akordy, ale ma takie tempo, że trzeba szybko myśleć i szybko zmieniać”

powiedział inicjator przedsięwzięcia Jan Gałach

"Laylę" grała w czwartek w Katowicach m.in. 18-letnia Marysia. "Eric Clapton i ta piosenka to dla mnie nowość, ale chętnie teraz poznam jego muzykę bliżej" – powiedziała.

W 1979 r. Eric Clapton miał zagrać w Katowicach dwa koncerty - 17 i 18 października 1979 r. Zagrał tylko jeden. Podczas pierwszego oddziały szturmowe Milicji Obywatelskiej używały gumowych pałek do pacyfikacji bawiącej się publiczności, a w obawie przed zamieszkami kilkukrotnie włączano w trakcie koncertu pełne oświetlenie katowickiej hali.

Eric Clapton oświadczył, że jeśli następnego dnia w Spodku sytuacja się powtórzy, nie wyjdzie na scenę. "Jak mogłem grać, skoro widziałem, że tuż przed sceną, dosłownie naprzeciw mnie policja popycha młodych ludzi? W jakimkolwiek innym zakątku świata moglibyśmy jakoś pomóc tym ludziom, przemówić do policji, żeby rozładować sytuację, ale tam nikt mnie nawet nie rozumiał. No i interwencja władz była naprawdę zbyt surowa" – opowiadał Clapton o incydentach w Katowicach. Drugi koncert, zgodnie z zapowiedzią, nie odbył się.

Clapton zapowiedział, że jego stopa nigdy więcej nie postanie w Polsce ani w żadnym innym komunistycznym kraju. Dotrzymał słowa. Dopiero w 2008 r. zagrał koncert w Gdyni.

Dokładnie 40 lat po odwołanym koncercie, w piątek, jego piosenki zabrzmią w Katowicach, w Sali Koncertowej Katowice Miasto Ogrodów. Orkiestra Szlaku Śląskiego Bluesa pod muzycznym kierownictwem Jana Gałacha postanowiła dokończyć tę muzyczną "szychtę". "Zagramy taką setlistę, jaką Clapton grywał w tamtych czasach" - zapowiedział w czwartek Jan Gałach. (PAP)

Foto: PAP


Komentarze