Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
13 °C
AAA

W Bytomiu powstaje Muzeum Koksownictwa

Wiadomości
Z inicjatywy Koksowni Bytom, w Bytomiu powstaje Muzeum Koksownictwa. Zaczyna skromnie: od wersji wirtualnej, ale cel jest jasny: krzewić wiedzę o koksie, koksowniach i koksownikach. Bo jak wynika z przeprowadzonych wśród mieszkańców województwa śląskiego badań, słowo „koks" ulatuje ze społecznej świadomości. A przynajmniej w swoim pierwotnym znaczeniu.

W województwie śląskim od 2006 roku działa Szlak Zabytków Techniki, najbardziej interesująca i najpopularniejsza trasa turystyki industrialnej w Polsce, która upamiętnia historię przemysłu górniczego, kolejowego czy hutniczego. Ale nie koksowniczego. –Szlak na początku liczył 29 obiektów związanych z historią przemysłu, z biegiem lat pojawiały się kolejne. Dzisiaj to 40 zabytków techniki i na pewno oferta będzie się  powiększać i rozwijać. To musi cieszyć – mówi dr Adam Hajduga, kierownik Działu Marketingu Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, wiceprezydent Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Industrialnego (ERIH) i twórca Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego oraz jego były wieloletni koordynator.

Docelowo w zabytkowym budynku siłowni

Brak reprezentanta przemysłu koksowniczego wśród industrialnych zabytków województwa śląskiego już wkrótce się zmieni za sprawą Koksowni Bytom – mecenasa powstającego w Bytomiu-Bobrku Muzeum Koksownictwa, które docelowo znajdzie siedzibę w zabytkowym budynku siłowni po byłej Hucie Bobrek. – Siłownia Huty Bobrek jest jedną z ostatnich pozostałości po działającym do 1994 roku przy ul. Konstytucji zakładzie w Bytomiu – Bobrku. Budynek dawnej siłowni, w którym znajdowała się elektrownia i szatnia o wymiarach 116 m na 24,5 m, powstał w dwóch etapach. Część południową zbudowano w 1900 roku, zaś północną około 1907 roku. Mimo różnicy kilku lat całość obiektu została wykonana w stylu neoromańskim. Fasada budynku jest  dwukondygnacyjna. Jej górną część ozdobiono arkadami o zaostrzonych łukach – mówi Tomasz Sanecki, bytomski historyk. – Budynek ze względu na wartość historyczną jako obiekt architektury przemysłowej został  wpisany 7 listopada 1984 roku do rejestru zabytków decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach  – dodaje.

Element Strefy Rozwoju Inwestycji

– Rok temu spotkaliśmy się w tym samym miejscu, aby powiedzieć o tworzonej we współpracy z miastem Bytom Strefie Rozwoju Inwestycji i Aktywizacji Zawodowej. W tym czasie Koksownia Bytom, a wcześniej MMG m.in. skupiła grunty, zabezpieczyła budynek siłowni i rozpoczęła prace projektowe. Właśnie to miejsce będzie wizytówką Strefy. Powstaną w nim powierzchnie biurowe, centrum obsługi inwestorów, centrum aktywizacji lokalnej społeczności, inkubator lokalnego biznesu oraz Muzeum Koksownictwa – wylicza Rafał Szostok, prezes Koksowni Bytom Sp. z o.o., mecenasa projektu. – W koksownictwie drzemie ogromny potencjał, wprost proporcjonalny do potencjału przemysłu stalowego, który nie istnieje bez koksu. Mamy nadzieję, że inicjatywa utworzenia Muzeum Koksownictwa zachęci młodzież do rozpoczęcia kariery w tej branży. Cały czas szukamy chętnych do pracy w naszej koksowni, która od zarania jest przemysłowym sercem tej części Bytomia – dodaje Rafał Szostok.

Co ludzie wiedzą o koksie

Na zlecenie Koksowni Bytom, Ogólnopolska Grupa Badawcza przeprowadziła badania na próbie 350 losowo wybranych dorosłych mieszkańców województwa śląskiego. Wyniki mówią same za siebie: co piąty badany nie wie, czym jest koks i zaledwie co trzeci potrafi wymienić nazwę konkretnej koksowni. Wśród młodszych respondentów wiedza na temat branży jest mniejsza. 

Trafić do młodych

Wiedząc o tym, że w pierwszej kolejności z wiedzą o koksie trzeba trafić do młodych, Koksownia Bytom zrealizowała już jedną nieszablonową kampanię krzewiącą wiedzę o branży. „Najlepszy koks z Bytomia POSZUKIWANY". Billboardy z intrygującym hasłem zalały miasto, a na ulicach pojawił się Mariusz Kałamaga z kamerą i pytał mieszkańców o koks. – Ale o co w tym wszystkim chodzi? – głowili się bytomianie. Pierwszy trop padł na kampanię nowej sieci siłowni, ale podczas Dni Bytomia wszystko stało się jasne: za nietypową akcją reklamową stoi Koksownia Bytom.

Szukamy historii, których bohaterem jest koks

Koksowni z kampanii zostało hasło: „Najlepszy koks z Bytomia". Z kolei jej rysunkowy bohater – Super Koks dostał nowe zadanie: pomóc w zbieraniu przemysłowych historii. – Jeśli historia Twojego życia lub historia któregoś z członków Twojej rodziny wiąże się z koksem, koksownią i koksownikami, opowiedz nam ją i dołącz zdjęcia lub filmy. Możesz napisać list, maila, nagrać dźwięk lub nakręcić film. Nie wiesz jak? Napisz do nas, a umówimy się i wspólnie stworzymy opowieść, która będzie inspirować pokolenia entuzjastów industrialnych historii – mówi Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Śląskiego Holdingu Przemysłowego, który zrzesza m.in. Koksownię Bytom i Petralanę – producenta mineralnej wełny skalnej. Wszelkie szczegóły i dane kontaktowe są dostępne na stronie internetowej: www.muzeumkoksu.pl

Koksownia Bytom mecenasem Muzeum

Koksownia Bytom jest mecenasem Muzeum Koksownictwa, a także czynnym i dynamicznie rozwijającym się przedsiębiorstwem. – Mimo długiej historii, Koksownia ma świetne perspektywy na przyszłość. Zakład spełnia wszystkie obowiązujące normy ekologiczne i cały czas inwestuje, żeby systematycznie zmniejszać swój wpływ na środowisko – mówi Rafał Szostok, prezes Koksowni Bytom. Koksownia Bytom kontynuuje tradycje Huty Bobrek założonej już w 1856 roku pod nazwą Vulkan. Pierwotnie oraz przez większą część swojej historii, koksownia stanowiła integralną część huty żelaza, która w latach świetności dysponowała trzema wielkimi piecami i ośmioma martenowskimi, a także zatrudniała  5 tys. pracowników. Dzisiaj Koksownia Bytom wciąż należy do największych pracodawców w mieście. Razem z Petralaną daje pracę blisko 600 osobom. Zakłady łączy symbioza: gaz koksowniczy będący odpadem w produkcji koksu zapewnia tanią energię Petralanie. W niedalekiej przyszłości Koksownia Bytom zaoferuje tę samą tanią energię firmom, które zainwestują w tworzonej w sąsiedztwie zakładu we współpracy z Miastem Bytom Strefie Rozwoju Inwestycji i Aktywizacji Zawodowej.

materiał prasowy