Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
0 °C
AAA

Tragedii w Szczyrku można było uniknąć. Firma dokonała przewiertu mimo braku zgody!

Wiadomości
Jak informuje Fakt.pl firma, która wykonała prace na zlecenie wykonawcy przyłącza prądu do budowanego w pobliżu osiedla apartamentowców, nie miała zgody na przewiert pod drogą. – Firma miała zgodę na zajęcie pasa drogowego, ale nie mieli zgody naszego urzędu na wykonanie prac związanych z przewiertem pod asfaltem. To droga prywatna – mówi dla Faktu Antoni Byrdy, burmistrz Szczyrku.

Kilkadziesiąt minut przed wybuchem nieżyjący już Józef Kaim w towarzystwie swego brata pokłócił się z robotnikami, którzy wykonywali tam prace. Mimo tego robotnicy nie przerwali prac. 

Na ratunek ruszyło jeszcze pogotowie gazowe, którego pracownicy zauważyli nagły skok ciśnienia gazu w tym rejonie. Niestety było już za późno!

Czytaj także: Rodzina Kaimów zginęła pod gruzami. Kim były ofiary? 

20 minut później doszło do tragicznego w skutkach wybuchu przy Leszczynowej. Zginęła 8-osobowa rodzina, w tym czworo dzieci! Sekcja zwłok zapowiedziana jest na wtorek. Prokuratura prowadzi w towarzystwie specjalistów szeroko zakrojone śledztwo. 

W wybuchu zginęli: Józef, jego małżonka Jolanta, ich wnuczek Szymon, siostrzeniec Józefa Wojciech, jego żona Anna i trójka ich małych dzieci.

Źródło: Fakt.pl

Foto: PAP


Komentarze