Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
9 °C
AAA

Tobiszowski krytykuje Hutka. A import rośnie

Wiadomości
Szef górniczej Solidarności mówił ostatnio o tym, że politycy PiS go zaskakują. Zamiast bronić polskiego węgla, pozwalają na rosnący import z Rosji. Skrytykował też Grzegorza Tobiszowskiego. Były wiceminister Energii mówi o „kłamstwach” w liście, który trafił do portalu wnp.pl.

Hutek domaga się stanowczych kroków rządu wobec rosnącego importu węgla z Rosji. I przymykania oka na to, że importują go państwowe spółki.

Bogusław Hutek mówił m.in.:

Na razie politycy partii rządzącej nas zaskakują. Jeśli były wiceminister energii odpowiedzialny za górnictwo, a dziś europoseł, przechodzi na pozycje promujące "zieloną energię", mówi o likwidacji miejsc pracy w kopalniach i przenoszeniu górników do pracy w fotowoltaice, to nie wiem, co o tym myśleć.”

mówił bogusław hutek dla wnp.pl

Reakcja Tobiszowskiego jest bardziej niż ostra.

Czytaj także: we wtorek rozmowy w PGG o podwyżkach. Z udziałem mediatora

Jak mówi w liście do portalu wnp.pl - Kłamstwem jest twierdzenie, abym kiedykolwiek opowiadał się za likwidacją miejsc pracy w kopalniach oraz sugerował przenoszenie górników do pracy w fotowoltaice. I dodaje, że „górnictwo jest i będzie kluczową dziedziną naszej gospodarki”.

Tobiszowski pisze jednak także o klimacie:

Zmiany zmierzające do ochrony klimatu są nieuniknione i potrzebne, ale jestem przekonany, że znajdziemy najlepszą dla naszego kraju oraz sektora górniczego drogę. Drogę, w którym możliwy będzie sojusz węgla i odnawialnych źródeł energii. Drogę sprawiedliwej i mądrej transformacji, na której zyskamy jako kraj i region”

mówi były wiceminister Energii

Foto: Grzegorz Tobiszowski FB


Komentarze