Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-4 °C
AAA

Szczyrk: "drift" i ucieczka przed pościgiem zakończyła się w areszcie

Wiadomości
Mundurowi ze Szczyrku zatrzymali po pościgu 33-latka, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli drogowej. Mężczyzna zwrócił na siebie uwagę patrolu, kiedy "driftował" osobowym golfem na ulicach Buczkowic.

Mundurowi z Komisariatu Policji w Szczyrku w niedziele w nocy patrolowali ulice Buczkowic. Około pierwszej na ulicy Bielskiej zauważyli osobowego Volkswagena Golfa, którego kierujący na publicznej drodze ćwiczył kontrolowane poślizgi - „driftując”. Postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Kiedy dali kierującemu sygnały do zatrzymania pojazdu ten gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Jechał całą szerokością drogi, starając się uniemożliwić policjantom zatrzymanie go, łamał przy tym wszelkie przepisy kodeksu drogowego. Policjanci o pościgu poinformowali dyżurnego, który na miejsce skierował posiłki. Kierowca Golfa zapędzony w jedną z polnych dróg w Wilkowicach wjechał w las, porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Stróże prawa zatrzymali go po krótkim pieszym pościgu w korycie rzeki Wilkówki.

Policjanci ustalili, że 33-latek nigdy nie miał prawa jazdy, a pojazd, którym szlifował rajdowe umiejętności pochodził z komisu, gdzie pracuje dorywczo. Samochód nie miał ważnych badań technicznych, mundurowi zatrzymali więc elektrycznie dowód rejestracyjny i przekazali pojazd pracownikowi komisu, z którego został zabrany.

Mężczyzna był trzeźwy. Został zatrzymany i doprowadzony do komendy. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli drogowej. Grozi mu za to kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Za wykroczenia, które popełnił prowadząc pojazd po drodze publicznej bez wymaganych uprawnień i te popełnione podczas ucieczki grożą mu z kolei; wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów. Będzie się także musiał wytłumaczyć właścicielowi komisu, z którego zabrał powierzony mu pojazd. O jego dalszym losie zdecyduje niebawem sąd.


Komentarze