Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-1 °C
AAA

Szczepionki coraz droższe, czyli ciąg dalszy afery hakerskiej z udziałem ministra Dworczyka

Wiadomości
Jak wynika z wykradzionych maili, producenci szczepionek podnoszą ceny preparatów. Ostatnio zdrożały szczepionki Pfizera i Moderny - podaje "Fakt".

W piątek szef KPRM Michał Dworczyk wydał oświadczenie. Przyznał, że od dwóch dni za pośrednictwem rosyjskiej platformy Telegram do opinii publicznej w Polsce przekazywane są wiadomości i informacje, których część została wykradziona w wyniku ataku hakerskiego przeprowadzonego na skrzynki e-mail i konta w mediach społecznościowych należących do niego i jego rodziny.

Tymczasem w sobotę wyciekł mail zawierający między innymi cennik szczepionek przeciwko koronawirusowi. Okazuje się, że ostatnio znacznie wzrosły ceny szczepionek Pfizera i Moderny - informuje Fakt.

Jak wynika z opublikowanej wiadomości, za pierwszą transzę szczepionek Pifzera płacono najpierw 108 zł, Moderny 144 zł, AstraZeneki 19,26 zł, a J&J 34 zł. Kolejne transze były już droższe. Za Modernę trzeba było zapłacić 228 zł, a za Pfizera - 138 zł.

Różnice cen szczepionek wynikają z różnych umów z producentami. Proces pozyskiwania szczepionek na poziomie unijnym koordynuje Komisja Europejska”

poinformował "Fakt" Jarosław Buczek, rzecznik prasowy URPL.

Dworczyk nieustannie podkreśla, że doszło do ataku hakerskiego na jego skrzynkę pocztową, którą ma na portalu WP.pl. Tymczasem Wirtualna Polska wydała w poniedziałek oświadczenie, z którego wynika, że nie doszło do włamania.

„Bardzo mocno i dobitnie chcemy podkreślić, że systemy pocztowe WP są całkowicie bezpieczne, a informacje czy insynuacje jakoby miało dojść do włamania na konta WP są całkowicie nieprawdziwe. Wejście na konto ministra Michała Dworczyka i co za tym idzie uzyskanie dostępu do jego e-maili nastąpiło na skutek podania poprawnego loginu i hasła. Niestety oznacza to, że prawdopodobnie ktoś trzeci wszedł w posiadanie tego hasła” – poinformował portal.

WP.pl podkreśla, że w jej poczcie od dawna działa system dwuskładnikowego uwierzytelniania.

„Przykro nam to stwierdzić, ale minister Michał Dworczyk w momencie tego zdarzenia nie korzystał z takiego systemu. Protestujemy przeciwko próbie przerzucenia odpowiedzialności za niefrasobliwość polityków na największego administratora poczty elektronicznej w Polsce, bo do kwestii bezpieczeństwa, poufności korespondencji i ochrony danych osobowych podchodzimy z największą starannością i są one niezmiennie naszym priorytetem” – czytamy w oświadczeniu.

 


Komentarze