Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
2 °C
AAA

Świętochłowice: pościg za kierowcą BMW, strzały i podpalenie!

Mundurowi ze Świętochłowic zatrzymali 19-letniego właściciela BMW, które w nocy z poniedziałku na wtorek uciekało przed policyjnym pościgiem. W trakcie ucieczki kierujący uderzył w radiowóz i próbował potrącić policjanta, funkcjonariusze użyli broni.

Płonące BMW znaleziono krótko po pościgu na jednej ze Świętochłowickich ulic. Według policji, wszystko wskazuje na to, że to 19-latek kierował samochodem, a potem - próbując uniknąć odpowiedzialności - zgłosił kradzież BMW. Śledztwo ma też ustalić czy sam podpalił swój samochód.

St. sierż. Paulina Wierzbowska z Komendy Miejskiej Policji w Świętochłowicach powiedziała PAP, że jeszcze w czwartek po południu nastolatek ma zostać doprowadzony do chorzowskiej prokuratury, która prowadzi w tej sprawie śledztwo. Usłyszy prawdopodobnie zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza, niezatrzymania się do kontroli oraz składanie fałszywych zeznań.

W nocy z poniedziałku na wtorek policjanci podjęli pościg za BMW, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Przed ścigającym go radiowozem uciekał ulicami Świętochłowic, a potem Bytomia, gdzie funkcjonariusze ponownie próbowali zatrzymać auto.

Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe, w związku z tym policjanci podjęli próbę zatrzymania pędzącego auta radiowozem. Zablokowali mu drogę, ale kierujący uderzył w tył radiowozu. Kiedy policjanci wyszli z pojazdu, kierowca wykonał gwałtowny manewr zawracania, próbując potrącić jednego z nich. Wtedy policjanci oddali strzały w kierunku opon samochodu - powiedziała st. sierż. Wierzbowska.

Kierowca BMW zdołał się wymknąć. Właściciela samochodu policjanci zatrzymali po kilku godzinach. Wcześniej - kilkadziesiąt minut po pościgu - złożył zawiadomienie, według którego jego auto zostało wcześniej skradzione. W podobnym czasie policjanci otrzymali informację, że poszukiwany samochód płonie na jednej ze świętochłowickich ulic.

Zabezpieczony jest wrak pojazdu. Potwierdzono, że to właśnie to BMW. Zatrzymany 19-latek to właściciel tego pojazdu, jest mieszkańcem Świętochłowic - podała rzeczniczka świętochłowickiej policji.

Poza samym pościgiem, policja bada też okoliczności rzekomej kradzieży i pożaru samochodu.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wszystko wskazuje na to, że mężczyzna usłyszy zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, czynnej napaści na funkcjonariusza, ale też składania fałszywych zeznań odnośnie kradzieży pojazdu - wskazała Wierzbowska.

Policja na razie nie chce kategorycznie przesądzać, czy to 19-latek sam podpalił samochód.

Policjanci oddali strzały w kierunku BMW i okoliczności powstania pożaru mogą być różne. Co do przyczyny pożaru wypowie się biegły z zakresu pożarnictwa - zaznaczyła Wierzbowska.

Źródło: PAP


Komentarze