Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
5 °C
AAA

Kto wywiezie odpady w Chorzowie? ALBA wypowiedziała miastu umowę!

Przedsiębiorstwo Techniki Sanitarnej Alba sp. z o.o. wypowiedziało samorządowi Chorzowa umowę na wykonywanie usług m.in. odbioru odpadów komunalnych od mieszkańców. Jak podał samorząd, spółka argumentuje, że nie była już w stanie wykonywać usług za umowne stawki.

O zerwaniu umowy przez spółkę PTS Alba z międzynarodowej grupy Alba (z dniem 15 lutego br.) chorzowscy samorządowcy poinformowali we wtorek wieczorem w swoich mediach społecznościowych. Jednocześnie przygotowali zestaw wyjaśnień związanych z sytuacją.

Jak wynika z tych informacji, spółka wyjaśniła zerwanie umowy tym, że nie jest w stanie dłużej wykonywać określonych umową usług za kwotę, na którą umówiła się z miastem.

"Alba tłumaczy to drastycznym wzrostem opłat za zagospodarowanie odpadów oraz koniecznością wnoszenia opłat za recykling. Do tego doszły: podniesienie płacy minimalnej, wzrost cen energii, paliwa oraz obowiązek ewidencji odpadów w Bazie Danych Odpadowych" - przekazał magistrat.

"Znaczący wzrost kosztów odbioru odpadów to problem, z którym zmaga się większość gmin w Polsce. Problemy samorządów zaczęły się po wielu decyzjach, które zapadły w Warszawie" - ocenili chorzowscy samorządowcy.

Jak przypomnieli, mając 30 proc. udziałów w spółce PTS Alba, miasto nie ma większości do podejmowania decyzji, ani nie ma swojego przedstawiciela w zarządzie spółki.

"Każdy podmiot ma prawo do wypowiedzenia umowy. Musi się jednak liczyć z karami, które zostały zawarte w umowie, a które nałoży zleceniodawca czyli miasto. Chorzów będzie egzekwować od Alby kary za zerwanie umowy" - zapewnił magistrat.

Jak zaznaczyli jego przedstawiciele, muszą w tej sytuacji rozpisać nowy przetarg na odbiór odpadów od mieszkańców. Zadeklarowali zachowanie ciągłości odbioru odpadów, jednak "w okresie przejściowym" nie będzie można korzystać z usług dodatkowych, jak zakup tzw. bigbagów czy wynajem kontenera.

"Zabezpieczyliśmy wywóz śmieci aż do rozstrzygnięcia nowego przetargu. Prezydent poprosił przewodniczącego rady miasta o zwołanie pilnej, nadzwyczajnej sesji rady. 17 lutego przedstawiciele spółki złożą przed radnymi wyjaśnienia. Jednocześnie w urzędzie miasta trwają przygotowania do rozpisania nowego przetargu na odbiór śmieci" - napisano w informacji.

Na razie zabezpieczony ma być też wywóz odpadów od przedsiębiorców, jednak po rozstrzygnięciu nowego przetargu, będą oni musieli indywidualnie zgłaszać się do firm odbierających śmieci. "Miasto nie może tego dłużej robić, ponieważ w wyniku rządowych zmian, dopłacać do tego musieliby mieszkańcy" - wyjaśnił chorzowski samorząd.

Zadeklarował, że na razie zachowane zostaną dotychczasowe stawki za wywóz odpadów (mieszkańcy segregujący je płacą 12 zł miesięcznie za osobę, a niesegregujący - 20 zł). "Niewykluczone jednak, że po przetargu, podobnie jak w innych miastach, stawki pójdą w górę. Urząd miasta będzie jednak robił wszystko, aby ten wzrost był jak najmniejszy" - zapewnili urzędnicy.

Zgodnie z informacjami ze stron grupy Alba, jest ona obecna na polskim rynku od 1995 r., z czasem stając się trzecim pod względem wielkości prywatnym przedsiębiorstwem w Polsce oferującym usługi odbioru odpadów. Alba prowadzi działalność w kraju opartą o 9 spółek i ich filie.

Jedną z nich jest PTS Alba sp. z o.o. z siedzibą w Chorzowie, powstała na bazie firmy utworzonej w 1933 r. Spółka działa w oparciu o siedzibę przy ul. Bytkowskiej, prowadzi też Regionalną Instalację Przetwarzania Odpadów Komunalnych Alba przy ul. Brzezińskiej.(PAP)


Komentarze