Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
18 °C
AAA

Śląscy działacze Razem usmażyli jajecznicę na katowickim rynku

Wiadomości
fot. RAZEM ŚLĄSK
Kiedy ceny za gaz lub prąd są wysokie i gotowanie w domu staje się coraz droższe, to alternatywą jest... wyjście do centrum naszych miast. Niestety brak cienia powoduje, że można usmażyć sobie np. jajecznicę.

W takich momentach mieszkańcy miast poruszają kwestie zabetonowania ich wspólnych przestrzeni. Nie można ukryć, że wiele miejsc w województwie śląskim to suchy beton. Władze miast próbują udawać, że wszystko jest pod kontrolą. Zasadzą kilka drzewek lub zamówią palmy. Ale to za mało.

Przejście przez m.in. rynek w Katowicach z przystanku tramwajowego w kierunku dworca PKP to istne piekło w takich warunkach. To nie tylko niebezpieczne dla zdrowia. Po takim krótkim spacerze jesteśmy po prostu spoceni i nie czujemy się z tym komfortowo. Organizm przecież musi zareagować na upał.

Działacze śląskiego Razem postanowili w miniony piątek przeprowadzić eksperyment znany już w świecie. Wzięli ze sobą patelnię i jajka. Postanowili zrobić jajecznicę, ale bez użycia kuchenki gazowej czy elektrycznej. Za źródło ciepła posłużył im katowicki rynek.

Rezultat? Jajecznica zrobiona w godzinę. Jak dobrze pamiętamy z lekcji chemii, białko ścina się w temperaturze 50-60 stopni. Teraz wyobraźmy sobie, że musimy w takim upale przebywać przez godzinę! A przecież w naszym organizmie jest nawet 10 kilogramów różnego rodzaju białek.