Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
-6 °C
AAA

Ponad 1110 interwencji. Śląskie "rekordowe" pod kątem nowych narkotyków

Wiadomości
W 2018 r. nowe narkotyki, nazywane dopalaczami, przyczyniły się do zgonu 162 osób. W ubiegłym roku zanotowano 4260 przypadków interwencji medycznych związanych z zatruciem substancjami psychoaktywnymi i środkami zastępczymi – wynika z opublikowanego we wtorek raportu GIS.

Terminem nowe narkotyki określa się produkty, w których składzie znajdują się substancje psychoaktywne oddziałujące na ośrodkowy układ nerwowy człowieka. Badające nowe narkotyki laboratoria w Polsce wyodrębniły ponad 100 związków chemicznych. Sprzedawane są m.in. pod postacią proszków, tabletek, roztworów, ale także np. mieszanek ziołowych do palenia.

W raporcie GIS podano, że w 2018 r. zanotowano 4260 przypadków interwencji medycznych związanych z zatruciem lub podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi i środkami zastępczymi (tak łącznie w opracowaniu określane są nowe narkotyki).

Największa liczba zgłoszeń pochodziła z woj. śląskiego (1117) i łódzkiego (1094), a także mazowieckiego – 304. Zgłoszenia z tych trzech województw (2515) wynosiły łącznie 59 proc. wszystkich zgłoszeń w kraju. Najmniejsza liczba dotyczyła województw: opolskiego (16), podkarpackiego (52) i podlaskiego (52).

W grupie wiekowej do 18 lat zarejestrowano 686 podejrzeń zatruć, co stanowiło 16,1 proc. wszystkich zgłoszeń; najwięcej (527) w przedziale 16-18 lat. W grupie powyżej 18 lat liczba zgłoszeń wyniosła 3339. Najwięcej (1251) zanotowano w grupie 19-24 oraz 30-39 (1065). W grupie powyżej 40 lat było 209 zgłoszeń, a w przedziale wiekowym 25-29 lat – 814.

Spośród 4260 interwencji medycznych 3636 (85 proc.) dotyczyło mężczyzn, zaś 574 – kobiet (13,5 proc.); w 50 przypadkach płeć nie była ustalona.

GIS podał, że nowe narkotyki przyczyniły się do zgonu 162 osób. Dane te uzyskano w wyniku bezpośredniego zwrócenia się do zakładów medycyny sądowej, laboratoriów toksykologicznych i prokuratury.

Tomasz Białas z Departamentu Nadzoru nad Środkami Zastępczymi przypominał podczas konferencji prasowej, że w zeszłym roku dokonano nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i po wielu latach udało się zrównać formalny status tzw. dopalaczy, czyli nowych narkotyków syntetycznych z narkotykami tradycyjnymi.

Jego zdaniem spowodowało to zmniejszenie konsumpcji tych substancji.

"Delegalizacja nowych narkotyków odbywa się przy pomocy prawa generycznego – to już nie jest lista wskazująca pojedyncze substancje, ale całe grupy substancji. Handel stacjonarny został praktycznie całkowicie zlikwidowany, nie ma już sklepów z tzw. dopalaczami i całej patologii, która wokół tych sklepów funkcjonowała" – wskazał.

Zaznaczył jednocześnie, że "handel nadal funkcjonuje w internecie, w szarej strefie jest rynek dilerski ale jest niższy".

Zaznaczył, że nowe narkotyki dostępne są w postaci proszków, tabletek, ale od pewnego czasu także w liquidach (wkładach – PAP) do e-papierosów, waporyzatorach (sprzęcie do inhalacji) czy w sprejach donosowych.

Białas podał, że od kilku lat w Polsce największą popularnością cieszą się katynony i syntetyczne kannabinoidy.

"Polacy najchętniej używają psychostymulantów, to prawie dwie trzecie wszystkich substancji wychwyconych przez polskie służby. Syntetyczne kannabinoidy, które imitują działanie marihuany, haszyszu to niecała jedna czwarta. Pojawiają się, może w niedużej ilości, bo raptem 2,5 proc., syntetyczne opioidy, to substancje, które odpowiadają za większość zgonów narkotykowych" – podał. (PAP)


Komentarze