Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
14 °C
AAA

Policjanci zatrzymali się, by pomóc kierowcy przy awarii auta. Okazało się, że ma przy sobie narkotyki i jest poszukiwany

Wiadomości
Zdjęcie: Śląska Policja
Policjanci z Zespołu do spraw Nieletnich myszkowskiej komendy zatrzymali poszukiwanego 34-latka, który wpadł z narkotykami podczas kontroli. Mundurowi początkowo chcieli udzielić mu pomocy związanej z awarią samochodu. Ale to co odkryli w jego fiacie, diametralnie zmieniło ich tok postępowania. W efekcie zakończyło się na zatrzymaniu i zarzutach.

Do niecodziennej interwencji policyjnej doszło na ulicy Pułaskiego w Myszkowie. Policjanci z Zespołu do spraw Nieletnich patrolując miasto zauważyli fiata, a przy nim mężczyznę, który próbował uruchomić pojazd. Po zatrzymaniu się ustalili, że samochód uległ awarii w drodze do Wolbromia, gdzie mieszka. Stróże prawa postanowili udzielić pomocy 34-latkowi, który sprawiał wrażenie całkowicie bezsilnego, zmęczonego i zrezygnowanego. Policyjny „nos” sprawił jednak, że najpierw postanowili go wylegitymować. Już po chwili wyszło na jaw, że mężczyznę poszukuje Prokuratura Okręgowa w Katowicach w celu ustalenia jego miejsca pobytu. Potem w rzeczach mężczyzny stróże prawa znaleźli także woreczki z białym proszkiem i słoik z taką samą zawartością oraz zielony susz.

Wstępne badania potwierdziły, że jest to amfetamina, marihuana, a zawartość słoika to kokaina, z której można było przygotować prawie 400 porcji dilerskich. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. 34-latek został już przesłuchany. Przyznał się do postawionych mu zarzutów. Zabezpieczone substancje zostały wysłane do badań laboratoryjnych. Za posiadanie środków odurzających grozi mu kara do 3 lat więzienia.

 

Źródło: Śląska Policja