Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
7 °C
AAA

Policjanci przebili oponę w aucie złodziejom łańcuszków! Tym sposobem złapali przestępców

Wiadomości
Foto: Śląska Policja
Policjanci z Mysłowic zatrzymali 23- i 29-latka, podejrzanych o zuchwałe kradzieże złotych łańcuszków. Starszy został ujęty w ostatnich dniach. Podczas zatrzymania próbował potrącić samochodem policjanta; nie zdołał uciec, bo funkcjonariusz przestrzelił w jego aucie oponę.

O zatrzymaniu i aresztowaniu obu mężczyzn poinformowała w poniedziałek śląska policja.

"Obaj mężczyźni działali razem, podróżowali po miastach regionu samochodem i typowali potencjalne ofiary. Jeden ze sprawców zrywał z szyi łańcuszek, po czym wsiadał do samochodu, w którym czekał wspólnik" - powiedział PAP rzecznik mysłowickiej komendy st. sierż. Damian Sokołowski.

Sprawą zuchwałych kradzieży łańcuszków mysłowiccy policjanci zajęli się w sierpniu ubiegłego roku. Szybko okazało się, że ci sami sprawcy działają także w Sosnowcu, Katowicach, Piekarach Śląskich i Siemianowicach Śląskich. To właśnie dzięki współpracy z policjantami z Siemianowic Śląskich pod koniec grudnia zatrzymany został pierwszy z podejrzanych. Okazał się nim 23-letni mieszkaniec tego miasta. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a sąd aresztował go na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Drugiego ze sprawców funkcjonariusze namierzyli w czwartek na jednym z katowickich osiedli.

"Mając informacje, że mężczyzna powiązany jest ze środowiskiem pseudokibiców i może być agresywny oraz próbować ucieczki, w jego zatrzymaniu mysłowickim policjantom pomagali kryminalni z V Komisariatu Policji w Katowicach" - podała mysłowicka komenda.

Kiedy 29-latek wyszedł z bloku i wsiadł do samochodu, został otoczony przez funkcjonariuszy. Nie reagował jednak na okrzyki "policja" i ich polecenia.

"Uruchomił silnik i próbował potrącić stojącego przed nim stróża prawa. Policjant odskoczył i oddał strzał w oponę, uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę. Nie mając możliwości kontynuowania ucieczki, mężczyzna poddał się" - relacjonował st. sierż. Sokołowski.

Badanie narkotesterem wykazało, że 29-latek był pod wpływem środków odurzających. Narkotyki policjanci znaleźli też w jego mieszkaniu. Odzyskali też jeden z łańcuszków, który został skradziony w Mysłowicach. Oprócz zuchwałych kradzieży, ten mężczyzna usłyszał także zarzuty czynnej napaści na policjanta oraz posiadania narkotyków. Podobnie jak wspólnik został aresztowany. Ponieważ przestępstw tych dopuścił się w warunkach recydywy, grozi mu surowsza kara - do 15 lat więzienia.


Komentarze