Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
11 °C
AAA

Po tragedii w Borowcach, Jacek Jaworek poszukiwany przez Interpol

Wiadomości
Już ponad dwa tygodnie trwają poszukiwania Jacka Jaworka. Jest podejrzany o brutalne zamordowanie trzech osób - rodziny ze wsi Borowce. Zamordowani to jego brat, bratowa oraz bratanek.

W sobotę 10 lipca około godziny 1 w nocy zginęli Janusz, Justyna i ich 17-letni syn Kuba. Młodszemu synowi udało się uciec. Zginęli z powodu awantury - najprawdopodobniej zastrzelił ich brat zamordowanego - Jacek Jaworek. 53-letni mężczyzna jest poszukiwany policję już w całym kraju. To największa od wielu lat taka akcja policyjna w Polsce.

Na światło dzienne wychodzą kolejne szczegóły dot. życia całej rodziny i ich problemów. Podejrzany miał pomieszkiwać u brata od rozwodu ze swoją żoną, który miał miejsce kilka lat wcześniej. Poszukiwany wrócił z Niemiec, gdzie dorywczo pracował. U brata miał zamieszkać na kilkanaście dni, ale został na pół roku. Dochodziło do wielu awantur, głównie z powodu pieniędzy. Jak relacjonowali sąsiedzi zamordowanej rodziny w programie Uwaga, Jacek Jaworek nie dokładał się do rachunków i utrzymywał się z pieniędzy brata.

Według nieoficjalnych informacji, policja wiedziała o awanturach oraz o broni, którą posiadał Jacek Jaworek. To właśnie od broni palnej zginęło małżeństwo i ich syn. Od soboty Jacek Jaworek jest poszukiwany. Media donoszą o kolejnych zgłoszeniach wpływających do policji z województwa świętokrzyskiego. Możliwe, że przez tereny leśne podejrzany udał się do sąsiedniego województwa lub też wyjechał za granicę. Istnieje też scenariusz zakładający, że Jaworek popełnił samobójstwo.

Policja apeluje, aby unikać wchodzenia do lasów, zwłaszcza w okolicy wsi Borowce, gdzie doszło do tragedii. 

Znane są już też wyniki sekcji zwłok ofiar. Małżeństwo i ich syn mieli w sumie 10 ran postrzałowych. To oznacza, że morderca musiał oddać około 10 strzałów.  Wciąż trwa akcja poszukiwawcza Jacka Jaworka. Policja wyznaczyła nagrodę - to 20 tysięcy złotych.

20 tysięcy złotych nagroda za informacje, które pozwolą zatrzymać lub odnaleźć zwłoki poszukiwanego Jacka Jaworek wyznaczył Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach. Jacek Jaworek jest poszukiwany listem gończym w związku z podejrzeniem dokonania potrójnego zabójstwa. Jeśli ktoś ma informacje na jego temat, proszony jest o pilny kontakt z Wydziałem Kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach pod numerem telefonu 798 031 306. Gwarantujemy anonimowość informuje policja.

20 lipca w kościele św. Jakuba w miejscowości Dąbrowa Zielona (powiat częstochowski) odbył się pogrzeb 3-osobowej rodziny bestialsko zamordowanej  przez najprawdopodobniej Jacka Jaworka. Bliscy, przyjaciele, sąsiedzi pożegnali rodzinę ze wsi Borowce. Udział w ceremonii wzięli również strażacy z pobliskich OSP - zamordowany brat działał jako ochotniczy strażak. Msza św. została odprawiona pod przewodnictwem bp. Andrzeja Przybylskiego, biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej.

Jacek Jaworek nadal jest poszukiwany - żywy lub martwy. Do akcji dołączył Interpol.  To międzynarodowa organizacja policji pomagająca organom ścigania w walce z wszelkimi formami przestępczości i działa w blisko 200 krajach. 

Interpol wystawił Jaworkowi czerwoną notę, co oznacza "poszukiwania w celu aresztowania i ekstradycji".


Komentarze